 |
było dzisiaj w szkole wyjątkowo zimno. szłam przez korytarz w swojej długiej, czarnej bluzie ze słuchawkami w uszach i podśpiewywałam do piosnki Bednarka. aż nagle zaczął rozbrzmiewać dźwięk elektrycznej gitary. obróciłam się, a tam Ty siedziałeś na parapecie z gitarą na kolanach i uśmiechałeś się jak małe dziecko na widok słodyczy. uśmiechnęłam się i miałam do Ciebie podejść, ale wyprzedziła mnie ta szmata z toną tapety na twarzy. usiadła koło Ciebie i zaczęła się do Ciebie tulić.. tak po prostu. miałam ochotę podejść i jej wpierdolić. ale nie. krzyknęłam tylko - dziwka i uśmiechnęłam się wrednie. jeszcze mam trochę godności. nie będę dotykała takiego zwierza jak Ty mała. /happylove
|
|
 |
i pamiętam gdy byliśmy jeszcze razem, upominałeś mnie bym nigdy nie brała jakiś prochów bo to zniszczy mi tylko życie. kiedy spytałam Cię dlaczego Ty możesz odpowiedziałeś że Ty już jesteś uzależniony, że już nie ma ratunku dla Ciebie. teraz gdy wolisz ode mnie tą nadzianą dziunię uwielbiam wchodzić z kumplem do męskiej toalety i na Twoich oczach wciągać marihuanę. kocham Twój wściekły wzrok i Twoją minę, która mówi za siebie - zajebie zaraz tego jej kumpla. co ona robi? obiecała. - no tak. Ty skarbie też obiecałeś mi że nigdy mnie nie zostawisz. /happylove
|
|
 |
Siedziałam na łóżku z lizakiem w buzi. W ręce trzymałam komórkę. Z durnym uśmiechem kołysałam się w rytm reggae i mogłam z czystym sumieniem wykrzyczeć całemu światu że jestem cholernie szczęśliwa.//nenaa
|
|
 |
stojąc z nim wtulona w Jego ramiona w końcu zrozumiałam, że może mieć każdą ale nie każda może mieć Jego .
|
|
 |
"Uczę się największej sztuki życia:
uśmiechać się zawsze i wszędzie...
I bez rozpaczy znosić bóle.
I nie żałować tego co przeszło.
I nie bać się tego co będzie.
Wiem czym jest strach i bezsenne noce.
I wiem jak kłuje zimno.
I wiem co znaczy lać łzy niemocy w niejeden dzień jasny, niejedną noc ciemną.
I nauczyłam się popędzać myślami czas,
co bezlitośnie lubi się dłużyć.
I wiem jak ciężko trzeba walczyć z sobą, aby nie upaść i nie dać się znużyć niekończącą się drogą."
|
|
 |
Przyjaciel po dwóch Twoich zdaniach wie, w jakim jesteś humorze i czy coś się stało… Przyjaciel nie powie Tobie, co masz zrobić on powie Ci, co on by zrobił na Twoim miejscu… Wyrazi własne zdanie bez względu, jakie by one nie było… Powie tak i to, co jest a nie to, co chciałbyś usłyszeć…Będzie szczery… Przyjaciel zawsze chce dla Ciebie jak najlepiej i chce byś była szczęśliwa… Pamiętaj Prawdziwy Przyjaciel nie patrzy na własne korzyści z Przyjaźnie, patrzy na to ile Ty na tym zyskasz…On nie patrzy na siebie… Patrzy na Ciebie… i jest dla Ciebie… Prawdziwy Przyjaciel będzie wtedy gdy tego będziesz potrzebować i nie zostawi Ciebie samej….>>
|
|
 |
Prawdziwy Przyjaciel nie zostawi Ciebie podczas burzy zostanie z Tobą i będzie Ciebie osłaniał przed deszczem, wiatrem i piorunami nawet, gdy Ty nie będziesz tego chciała...
Przyjaciel nie pozwoli byś była i czuła się sama zawsze znajdzie czas dla Ciebie i postara się pomóc Tobie, jeśli o to poprosisz i nie odmówi pomocy Tobie na pewno...
Przyjaciel będzie z Tobą na dobre i złe, będzie we łzach i smutku, w radości i rozpaczy… zawsze będzie z Tobą bez względu na wszystko…
Przyjaciel nawet, gdy sam będzie miał kłopoty, problemy i nie będzie miał sił do wszystkiego co złe go otacza, Tobie i tak poda pomocną dłoń… Będzie Twoją podporą, wsparciem, pomimo że jemu będzie źle dla Ciebie znajdzie siłę by pomóc…
Przyjaciel nie jest ślepy widzi to, czego Ty czasem nie widzisz lub nie chcesz widzieć…
Przyjaciel wie, kiedy jest Tobie źle a kiedy dobrze… Słyszy czy płaczesz czy się śmiejesz…
|
|
 |
Miłość jest wielka
Lecz mija jak mgła
Przyjaźń jest cicha
Lecz długo trwa...
|
|
 |
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie.
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować...
|
|
 |
Są dwie iskierki wędrujące
przez świat wielki,
są dwie dłonie w uścisku
i wtedy nawet łzy
smakują jak szczęście.
Są dwa uczucia które
przezwyciężą wszystko.
Jest coś czego nie ma nikt
tylko te dwie tak małe iskierki
brnące wciąż przed siebie,
potrafiące odnaleźć
w drobnych szczegółach
to co piękne,
dwie a tworzą jedno:
PRZYJAŹŃ!!!
|
|
 |
Zawsze Cię wysłucham. Mogę to robić godzinami, bo twój głos jest jak lód na płonące rany.
|
|
 |
Nigdy nie będzie tak PROSTO jak widnieje na koszulkach mijających mnie cwaniaków. | jachcenajamaice
|
|
|
|