głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika presstoactive

Wypijmy za błędy! Za wczorajszy zapach tytoniu  za dzisiejszą niestałość  za jutrzejszą niepewność.

pierrniiczek dodano: 9 czerwca 2011

Wypijmy za błędy! Za wczorajszy zapach tytoniu, za dzisiejszą niestałość, za jutrzejszą niepewność.

i to uczucie  gdy siedzisz w Wielką Niedzielę sama w domu i zdajesz sobie sprawę  że tak naprawdę nie masz NIKOGO.

pierrniiczek dodano: 9 czerwca 2011

i to uczucie, gdy siedzisz w Wielką Niedzielę sama w domu i zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę nie masz NIKOGO.

czasem kobiecie wybacza się przeklinanie  palenie i nadmierne picie  czasem przymyka się oko gdy dziewczyna obraca się w tłumie mężczyzn  gdy kompletnie pijana ląduje na białym dywanie. czasem nawet mężczyzna zrozumie  że kobieta zakochała się w nieodpowiednim frajerze.

pierrniiczek dodano: 9 czerwca 2011

czasem kobiecie wybacza się przeklinanie, palenie i nadmierne picie, czasem przymyka się oko gdy dziewczyna obraca się w tłumie mężczyzn, gdy kompletnie pijana ląduje na białym dywanie. czasem nawet mężczyzna zrozumie, że kobieta zakochała się w nieodpowiednim frajerze.

Chłodnymi wieczorami lubiła się do niego przytulać  zaś ciepłymi popołudniami lubiła skradać mu niewinne całusy. Uwielbiała wpatrywać się w jego brązowe oczy i kochała patrzeć jak tryska z nich bez warunkowa miłość. Zasypiała z myślą  że kocha ją ponad wszystko i zawsze budziła się z jego imieniem na ustach. Sprawiał  że czuła się szczęśliwa i potrzebna. Sprawiał  że miała ochotę żyć  miała ochotę uśmiechać się  wystawać godzinami przed lusterkiem  dbać o siebie i o innych. Chciała po prostu żyć.. żyć dla niego i choć nie umiała walczyć o to co kochała  robiła wszystko  aby ta chwila trwała wiecznie. Niekiedy łapała się na tym  że z godziny na godzinę coraz bardziej go nienawidziła  że z każdej minuty na minutę coraz bardziej za nim tęskniła  a z każdej sekundy na sekundę coraz bardziej kochała..

pierrniiczek dodano: 9 czerwca 2011

Chłodnymi wieczorami lubiła się do niego przytulać, zaś ciepłymi popołudniami lubiła skradać mu niewinne całusy. Uwielbiała wpatrywać się w jego brązowe oczy i kochała patrzeć jak tryska z nich bez warunkowa miłość. Zasypiała z myślą, że kocha ją ponad wszystko i zawsze budziła się z jego imieniem na ustach. Sprawiał, że czuła się szczęśliwa i potrzebna. Sprawiał, że miała ochotę żyć, miała ochotę uśmiechać się, wystawać godzinami przed lusterkiem, dbać o siebie i o innych. Chciała po prostu żyć.. żyć dla niego i choć nie umiała walczyć o to co kochała, robiła wszystko, aby ta chwila trwała wiecznie. Niekiedy łapała się na tym, że z godziny na godzinę coraz bardziej go nienawidziła, że z każdej minuty na minutę coraz bardziej za nim tęskniła, a z każdej sekundy na sekundę coraz bardziej kochała..

Los samotnej kobiety nie jest łatwy.. dlatego każda powinna mieć wyjątkowe buty  żeby radośniej kroczyć przez życie.

pierrniiczek dodano: 9 czerwca 2011

Los samotnej kobiety nie jest łatwy.. dlatego każda powinna mieć wyjątkowe buty, żeby radośniej kroczyć przez życie.

www.formspring.me waniiliowa PYTANKA :

waniilia dodano: 9 czerwca 2011

miesiąc i dwa dni od tamtego dnia  cudownego dnia przesiąkniętego dymem marlboro i co ważniejsze Nim.

pierrniiczek dodano: 9 czerwca 2011

miesiąc i dwa dni od tamtego dnia, cudownego dnia przesiąkniętego dymem marlboro i co ważniejsze Nim.

słuchawki w uszach  pustka w oczach. spójrz już cię nie kocham  już was nie znam.

pierrniiczek dodano: 9 czerwca 2011

słuchawki w uszach, pustka w oczach. spójrz już cię nie kocham, już was nie znam.

Towarzyszy mi złudna nadzieja  iż napiszesz  przytulisz i będzie jak dawniej.

waniilia dodano: 9 czerwca 2011

Towarzyszy mi złudna nadzieja, iż napiszesz, przytulisz i będzie jak dawniej.

Woziłam się po mieście jak codziennie o tej porze. Słuchawki na uszach  rurki  olbrzymia  męska koszulka  najaczki. Nasza piosenka  zasłuchana wpadłam na kogoś. Speszona spuściłam głowę  już miałam przepraszać  gdy poczułam dłoń dotykającą mojego policzka. To On  nie widziałam Go od dobrego miesiąca  nie mówił mi nawet ‘siema’  myślałam  że nie chce mnie znać. Myliłam się. Wyszeptałam  szybkie sorry i miałam odejść  gdy przytulił mnie mocno do siebie. Jego zielone oczy zaświeciły się. Nie musiałam nic mówić  jego delikatne wargi dotknęły moich  połączyły się w namiętnym pocałunku. Trwało to chwilę  znowu straciłam poczucie czasu. Potem odszedł bez słowa. Nastąpiła jedna  istotna zmiana. Od tamtego momentu witał się ze mną. Tylko tyle.

waniilia dodano: 9 czerwca 2011

Woziłam się po mieście jak codziennie o tej porze. Słuchawki na uszach, rurki, olbrzymia, męska koszulka, najaczki. Nasza piosenka, zasłuchana wpadłam na kogoś. Speszona spuściłam głowę, już miałam przepraszać, gdy poczułam dłoń dotykającą mojego policzka. To On, nie widziałam Go od dobrego miesiąca, nie mówił mi nawet ‘siema’, myślałam, że nie chce mnie znać. Myliłam się. Wyszeptałam, szybkie sorry i miałam odejść, gdy przytulił mnie mocno do siebie. Jego zielone oczy zaświeciły się. Nie musiałam nic mówić, jego delikatne wargi dotknęły moich, połączyły się w namiętnym pocałunku. Trwało to chwilę, znowu straciłam poczucie czasu. Potem odszedł bez słowa. Nastąpiła jedna, istotna zmiana. Od tamtego momentu witał się ze mną. Tylko tyle.

Wyobraź sobie  iż bolało kiedy paliłam Twoją  czerwoną bluzę  na jednym z ognisk  razem z kartkami  zamazanymi Twoim imieniem  połówką  srebrnego serduszka i zasuszonymi różami  od Ciebie. Nie jestem silna  lecz poradziłam sobie. Musiałam pokazać jaki mega hero ze mnie. Makijaż  idealnie dobrane ubrania  ułożona fryzura? Oczywiście. Miasto  szkoła  wypady ze znajomymi. W domu to co innego. Miska pełna łez  czerwone wino  papieros za papierosem. Wtedy nauczyłam się palić. Zamieniłam uzależnienia. Jestem idiotką. Przecież i tak mnie nie kochałeś.

waniilia dodano: 9 czerwca 2011

Wyobraź sobie, iż bolało kiedy paliłam Twoją, czerwoną bluzę, na jednym z ognisk, razem z kartkami, zamazanymi Twoim imieniem, połówką, srebrnego serduszka i zasuszonymi różami, od Ciebie. Nie jestem silna, lecz poradziłam sobie. Musiałam pokazać jaki mega hero ze mnie. Makijaż, idealnie dobrane ubrania, ułożona fryzura? Oczywiście. Miasto, szkoła, wypady ze znajomymi. W domu to co innego. Miska pełna łez, czerwone wino, papieros za papierosem. Wtedy nauczyłam się palić. Zamieniłam uzależnienia. Jestem idiotką. Przecież i tak mnie nie kochałeś.

Od urodzenia uwielbiam wakacje. Dziś są dla mnie czym innym  rozpoczynają libacje. Zioło  fajki  wódka  jeziorko. To coś na co czekam od września  Słonko.

waniilia dodano: 9 czerwca 2011

Od urodzenia uwielbiam wakacje. Dziś są dla mnie czym innym, rozpoczynają libacje. Zioło, fajki, wódka, jeziorko. To coś na co czekam od września, Słonko.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć