 |
|
co chcesz mi udowodnić swoimi dennymi tekstami? że IQ może być ujemne?
|
|
 |
|
sorry, ale nie zajmuję się już cudzymi problemami.
|
|
 |
|
zażalenia? idź je wykrzycz przez okno, nie mi do ucha.
|
|
 |
|
mam fajne marzenia. nie, nie chodzi o ciebie.
|
|
 |
|
no zgaś mnie tym swoim "aha".
|
|
 |
|
przejdę obok ciebie. może dzisiaj mnie kurwa zauważysz.
|
|
 |
|
i oddaj serce potrzebującym. ty i tak go nie używasz.
|
|
 |
|
nie, w przyszłości nie przyznam się od tego, że cię znam.
|
|
 |
|
miło poznać cię od prawdziwej strony, po tylu latach znajomości.
|
|
 |
|
zawsze znajdzie się ktoś, kto ci dokopie. i dobrze, należy ci się.
|
|
 |
|
zapraszam na ostatni taniec, spod oczu wylewa się żal, te piękne zmęczone twarze są całe bordowe od ran
|
|
 |
|
wolałbym pić z tobą kawę taką czarną bez cukru, rozmawiać o bzdurach, śmiać się do rozpuku, słuchać muzyki i robić rozpierol, ale, jestem tutaj i palę te szlugi i piję tą wódke i whisky
|
|
|
|