 |
|
cudownie jest mieć przyjaciela, który potrafi sprawić, że podczas najgorszych chwil oddycha się łatwiej. który jest dla Ciebie zupełnie jak brat, który za cholerę nie da Cię skrzywdzić. jest najlepszym poprawiaczem nastroju i największym pożeraczem moich słodyczy. to on powoduje niekontrolowane wybuchy śmiechu, kiedy wyrywa mi telefon z ręki i przerywając moją rozmowę z mamą, z uśmiechem na twarzy rzuca 'no cześć mamo, co na obiad?'. tak, jestem ogromną szczęściarą, że spotkałam go na swojej drodze.
|
|
 |
|
Bo ja chcę mieć ciastko, zjeść ciastko i podzielić się nim z inną o ile ciastko będzie szczęśliwe. Chociaż z tym dzieleniem się to jeszcze przemyślę .
|
|
 |
|
ale bajerować to kuurwa umiałeś
|
|
 |
|
Nie możemy udawać,że nic się nie stało .
|
|
 |
|
Twarz przyjaciela był jej tak dobrze znana,że mogłaby narysować ją we śnie . . .
|
|
 |
|
Nasz czas już minął chociaż tak bardzo chcę, aby to wszystko wróciło . Boje się . To normalnie . Ostatni miesiąc i bardzo prawdopodobne,że nie zobaczę Cię już nigdy więcej . Ale czy to wystarczy,abyś zniknął z mojego serca ?
|
|
 |
|
Chcę już wakacji . Chcę żyć swoim własnym życiem, w którym nie będzie już Ciebie . Prawdopodobnie będę zdolna do wypełnienia moich myśli tym, z którym jestem . Prawdopodobnie w nim będę mieć oparcie . A w Tobie ? Miałabym wszystko poza tym . . .
|
|
 |
|
Boimy się słów,a nie potrzebnie . Bardziej powinniśmy obawiać się gestów, ponieważ rzadko kiedy się nad nimi zastanawiamy . . . Po mowie ciała możemy odczytać wiele rzeczy,ale ja chyba jestem w tym beznadziejna . Chociaż wg niektórych nadal o mnie myślisz .
|
|
 |
|
Mówią,że jesteśmy do siebie bardzo podobni . Prawdą jest,że jedno wypowiada to o czym myśli drugie . . .
|
|
 |
|
Mówisz " Zupełnie tak jak dawniej", ale wiesz,że to nie prawda . Wtedy mieliśmy siebie . Teraz Ty masz ją, a ja jego . I może jesteś szczęśliwy,ale po co to wszystko ? Dlaczego męczysz mnie swoimi spojrzeniami . Mógłbyś się ogarnąć chociaż przy przyjaciółce swojej dziewczyny ! Nie rozumiem Twojego podejścia . Wybacz . . .
|
|
 |
|
Wchodzę na palarnie i czuje na sobie czyjś dotyk . Oczywiście . . . Chcesz zapalić. Musimy odpieprzyć jakąś scenę przy ludziach . Ja mówię nic z tego Ty mnie przytulasz chociaż oboje wiemy jak się to wszystko zakończy . Jak zwykle Ci ulegnę . Będę udawać,że jesteś dla mnie kimś zwykłym i przeciętnym . Że nic dla mnie nie znaczysz . Chociaż dobrze wiesz,że mam do Ciebie słabość . Zdajesz sobie sprawę,że będę czuła na sobie Twój dotyk cały dzień i myślała o tym kiedy znowu mnie przytulisz pod jakimś pretekstem .
|
|
 |
|
Zwyczajny dzień w szkole . Siedzę na lekcji udając,że słucham co mówi do mnie nauczyciel czując na sobie twój wzrok . Dzwonek na przerwę . Nareszcie . Mogę wyjść z sali i zapalić jak zawsze . Odwracam się,ale Ciebie w sali już nie ma . Jestem tak nieobecna myśląc o Tobie,że nawet Ciebie nie zauważam . Zabawne , prawda ?
|
|
|
|