Wchodzę na palarnie i czuje na sobie czyjś dotyk . Oczywiście . . . Chcesz zapalić. Musimy odpieprzyć jakąś scenę przy ludziach . Ja mówię nic z tego Ty mnie przytulasz chociaż oboje wiemy jak się to wszystko zakończy . Jak zwykle Ci ulegnę . Będę udawać,że jesteś dla mnie kimś zwykłym i przeciętnym . Że nic dla mnie nie znaczysz . Chociaż dobrze wiesz,że mam do Ciebie słabość . Zdajesz sobie sprawę,że będę czuła na sobie Twój dotyk cały dzień i myślała o tym kiedy znowu mnie przytulisz pod jakimś pretekstem .
|