 |
(1) 'Przepraszam' złapał mnie za rękę próbując przyciągnąć bliżej siebie. 'Odpuść' mruknęłam mając już dosyć tej rozmowy 'nic się nie stało' chciałam jak najszybciej to zakończyć. Mimo, że podjęłam już decyzję ból nadal rozszarpywał mi serce. 'Nic? Kilka dni leżałaś nieprzytomna.. I to My. My.. Nikt inny tylko my jesteśmy za to odpowiedzialni' w Jego oczach dostrzegłam smutek i ból. 'Daj spokój.. Ja tego chciałam, zrozum to w końcu.. Już wiem jak bardzo można zawieść się na ludziach. Wiem jak bardzo może boleć. A poza tym nic się nie zmieniło.' wyrwałam rękę z Jego uścisku. 'Wiele się zmieniło. Ty się zmieniłaś. Palisz za sobą mosty. Zniszczyliśmy Cię.. Teraz to widzę' każde Jego słowo raniło mnie do głębi 'Dzięki Wam pozbyłam się naiwności. Przestałam wierzyć w ludzi i nigdy już nikomu nie zaufam.. Daliście mi porządną lekcję życia' zacisnęłam powieki nie pozwalając wydostać się łzom 'Idź już' poprosiłam.
|
|
 |
(2) 'Straciliśmy Cię' zrobił krok w moją stronę, a ja mimowolnie wyciągnęłam dłonie nie pozwalając mu się zbliżyć 'i nigdy sobie tego nie wybaczę" dokończył wychodząc..
|
|
 |
Mam wrażenie, że wszystko po co sięgam spala się na moich oczach zanim zdążę to złapać, a jeśli jednak uda się coś pochwycić, spala się w dłoniach i zostają tylko rany./esperer
|
|
 |
Jeśli braknie Ci siły na marzenie to tym bardziej nie wystarczy jej do walki o nie..
|
|
 |
I nie walczę już gdy widzę, że Tobie przestało zależeć..
|
|
 |
Przestałam walczyć o coś co już dawno straciło sens..
|
|
 |
Kłamstwo. To słowo nigdy nie było ci obce.Dobrze wiesz jak ono Cię niszczy. Robisz to z premedytacją, dobrze wiedząc, że jedno napędza drugie.Kiedy tylko otwierasz oczy wmawiasz sobie, że ten dzień będzie lepszy niż poprzedni, że przestaniesz udawać, że to dziś będzie ten dzień, w którym wszyscy dowiedzą się, że u Ciebie wcale nie jest dobrze. Na zniszczoną twarz zakładasz idealnie dopasowaną maskę i niestarannie przyklejasz śliczny,codzienny uśmiech. "Nowa" ze starym wnętrzem idziesz do szkoły, próbujesz przytłumić swój smutek pokazując swoje chęci do życia, których wcale nie masz. Wróciwszy ze szkoły rzucasz plecach w pierwszy lepszy kąt napotkany po drodze do twojego pokoju,zdejmiesz z siebie ten sztuczny badziew i kolejny raz będziesz obiecywać sobie, że był to ostatni dzień w którym musiałaś udawać,w końcu położysz się spać wiedząc, że jutro znów będzie tak samo ./orginalnienaturalna
|
|
 |
Ja to bym chciała przeżyć taką miłość, ale taką bezgraniczną, taką do końca. Żeby cały świat zniknął, żeby nic się nie liczyło, tylko ten jeden człowiek. Całe moje życie dotąd jest pełne właśnie zupełnie przeciwnych doświadczeń, że ludzie są wymienialni, że w gruncie rzeczy wszystko jedno z kim jesteśmy.Chciałabym ci coś takiego zrobić, żebyś nie mógł beze mnie żyć, żebyś nie mógł o mnie zapomnieć. / Sosnowski
|
|
 |
Wiesz jaka jest między Nami różnica? Ja walczę.. O Nich, o Nas.. O rodzinę. Ty to wszystko niszczysz. Bez skrupułów..
|
|
 |
Dwa tygodnie w szpitalu.. Wstrząśnienie mózgu, potłuczone żebra, OIOM.. Zdolna ja..
|
|
 |
Jedna róża prosto z serca położona na płycie i światełko zapalone ku pamięci. Tylko tyle mogę Ci dziś dać..
|
|
 |
Nigdy się nie poddawałam. Wstawałam po każdym upadku. Do momentu gdy złamało mnie życie.
|
|
|
|