 |
|
nagle zaczynasz zdawać sobie sprawę, że tak naprawdę on nigdy Cię nie kochał, że byłaś jedną z wielu na jego drodze./
errorziomku
|
|
 |
|
Pytasz o moje serce? Dawno się nie widzieliśmy. Ponad rok temu w ostentacyjny sposób wykrzyczało mi, że ma dosyć. Rozpętało mi piekło w klatce piersiowej. Wyrzuciło każdy cios, jaki przyjęło przez moją naiwność. Zademonstrowało mi szpecące je rany, opowiadając historię każdej z nich. Okropnie wtedy płakało. Nie docierały do niego żadne tłumaczenia, żadne przeprosiny, żadne prośby. Nie chciało iść dalej i ponownie próbować. Odmówiło. Skuliło się w klatce piersiowej, dając mi do zrozumienia, że już więcej nie da rady przeżyć.
|
|
 |
|
No to Twoje zdrowie "skarbie".../ASs
|
|
 |
|
Usiadłam i zaczęłam zastanawiać się nad całym swoim życiem.No więc tak - pomyślałam - Nie ma już w moim życiu tylu ludzi.. Zabawne, że ja wciąż za nimi tęsknię, przecież oni mnie zranili, odwrócili się, przestali być przyjaciółmi, przestali widzieć we mnie kogoś potrzebnego. Wyrzucili mnie jak zużytą zabawkę ze swojego nędznego życia… -Zaraz, zaraz.. - To będzie zapewne zbyt długie i dość bolesne rozpatrywanie. Idę po kawę. Tak – kawę. Nie będę odurzać się alkoholem. To już nie w moim stylu. Wracam. Na czym to skończyłam – zastanowiłam się chwilkę – ah no tak. Już wiem. Odpadają jak pionki. Po kolei. Wszyscy na których mi zależy. Wszyscy okazują się tak samo fałszywi. Może powinnam wysnuć jakąś teorię ? Hm .. Może.. e .. to bez sensu.
|
|
 |
|
" To ten kolejny dzień kiedymyślę nad sensem, Cieszę się, że jeszcze czuje coś, bo to znaczy, że jestem" /KALI
|
|
 |
|
"Oddałbym życie za Twoje zdrowie, zdarłbym pięści na czyjejś mordzie Tato, gdyby coś wam się stało - przysięgam że z winnym szedłbym na całość."
|
|
 |
|
Kocham Cię - to nie tylko słowa, ale i jakiś obowiązek. To wyrzeczenie się pewnych rzeczy, pewna obietnica, którą powinieneś dotrzymać.
|
|
 |
|
"zaczęła płakać ja nie mogłem tego pojąć. każde poszło inną drogą ona chciałaby pójść moją. problem w tym że wtedy chlałem mała i nie pamiętam czy w ogóle istniałaś." TMK aka Piekielny/ niejestemdawno
|
|
 |
|
"Chociaż daleko jestem, to daje słowo - myślami pamiętaj, zawsze gdzieś obok "/Pih- tak mało czasu
|
|
 |
|
To nie jest moje życie. Spacerujemy powolnym krokiem, gdy wyszarpuję Ci swoją dłoń. Biegnę. Muszę uciekać, by na nowo się odnaleźć. Przy Tobie nie potrafię.
|
|
 |
|
Nie przestaje się kochać człowieka tylko dlatego, że coś w życiu spieprzył.
|
|
 |
|
Pamiętam do dzisiaj jedną wiadomość "nie kocham Cię już, nie będziemy więcej razem" Wtedy się załamałam, nie widziałam niczego poza sufitem w pokoju. Ale patrz, sam kazałeś mi odejść i zacząć układać życie od nowa. Nie zrobiłam tego od razu, bo jak pisałam niżej, walczyłam. W tym momencie mam kochającego faceta, wspólne plany do których podchodzę z dystansem, ale mogę powiedzieć śmiało, że jestem szczęśliwa. Jedna myśl nie daje mi tylko spokoju, co by było z Nas jakbym wtedy porozmawiała, zamiast wychodzić. Tego się już nigdy nie dowiem. Zastanawia mnie jednak to, jak szybko mogłeś zapomnieć, przestać kochać skoro niby tak bardzo kochałeś i planowałeś wspólną przyszłość. Chyba nigdy tego nie zrozumiem, no trudno. Brakuje mi Ciebie, Twojego pokoju, żartów, uśmiechu, oczu, ale pogodziłam się z tym, że Ciebie nie ma. Układam życie od nowa, a Ty? Ty jesteś tylko wspomnienie,, no cóż - sam do tego dążyłeś. Sam zrezygnowałeś, sam kazałeś odejść, sam Nas skreśliłeś./ASs
|
|
|
|