 |
|
łzy zadrżały na rzęsach, jakby było im wstyd, że pojawiły się nie w porę.
|
|
 |
|
"czemu tak właściwie mi zaufałaś?" chyba nie zrozumiałam pytania, powtórz. czemu ? nie wiem, cholera. może to przez to bycie przy mnie w każdej słabszej sekundzie, przez pojawianie się pod moim domem o nie wiadomo której w nocy, bo znowu na chwilę przestawałam dawać sobie radę. a może przez te cholerne obietnice, że ty będziesz zawsze, że na ciebie mogę liczyć wszędzie. / smacker_
|
|
 |
|
wiesz co jest żałosne ? że momenty, w których dzwonił do mnie kompletnie zjarany i przepraszał, mimo, że prawdopodobnie nie wiedział z kim rozmawia, były tymi najpiękniejszymi w ciągu ostatniego roku. / smacker_
|
|
 |
|
i znowu nie pamiętać jak ma na imię. / smacker_
|
|
 |
|
nawet gdyby ludzie byli ślepi, głusi i niemi, z pewnością znaleźliby inny sposób na obrabianie innym dupy .
|
|
 |
|
no chodź tchórzu, powiedz co zrobiłam źle.
|
|
 |
|
Serce tak podziurawione, że spokojnie może za sito robić. /esperer
|
|
 |
|
ludzie potrafią bardzo szybko osądzać i nie potrzebują dowodów.
|
|
 |
|
Kiedy dziewczyna jest wolna, nie znaczy, że nikt jej nie chce. To znaczy, że nie bierze pierwszego, lepszego gówna.
|
|
 |
|
skręciłam w złym kierunku, raz czy dwa.
|
|
 |
|
to zdumiewające, jak bardzo potrafisz być złą osobą
|
|
 |
|
proszę, nie udawaj, że Ci na mnie zależy przez jeden wieczór, bo wiem jak jest na co dzień. po prostu tego nie rób. czuję się wtedy jeszcze gorzej niż normalnie...
|
|
|
|