 |
w przyszłości zostanę policjantką , chociaż miałam całkiem inne plany . ale zostanę nią , zrobię Ci na złość . podejdę wtedy do Ciebie , uśmiechnę się ironicznie i zakuję w kajdanki . dożywocie masz jak w banku . odcierpisz to wszystko , co narobiłeś kilka lat temu tej małej , bezbronnej , zakochanej w Tobie na śmierć , dziewczynce
|
|
 |
nikt nie potrafi rozwalić mi psychiki tak jak robisz to ty . / rozmarzony_a_jak
|
|
 |
Masz być ze mną, nie ja z tobą. / mialem.cie.nie.kochac
|
|
 |
- ej mam tylko jednego drinka .. - a ja mam Kubusia bananowego i ciastka - taa .. a ja wódkę i fajkę. wygrałaś .
|
|
 |
obcy język w jamie ustnej nie zawsze oznacza związek.
|
|
 |
Ludzie , którzy piją są dla mnie niczym .. niczym bracia . | dzyndzel ♥
|
|
 |
idź do pana z muzyki i oznajmij , że nie będziesz śpiewać , bo cię onieśmiela . spytaj pani z historii , czy naprawdę wierzy w te wszystkie bzdury , uśmiechnij się i poradź księdzu , żeby wyluzował . zaczep obcego chłopaka i powiedz , że ma genialne oczy . żyj kurdemol na całego , a nie ograniczaj się , mówiąc , że jesteś nieśmiała , bo zanim się zorientujesz będziesz miała nudnego męża , trójkę dzieci , zero przyjemności z życia i tą myśl , że w życiu nie zrobiłaś niczego szalonego .
|
|
 |
przepraszam dawną miłość , że nową uważam za pierwsza.
|
|
 |
zaprosiła mnie na swoje urodziny siostra chłopaka. siedziałam wtulona w jego bluzę. - czemu ty nosisz tą srebrną obrączkę? - zapytał oglądając ją. - zamknięty rozdział. - syknęłam. - to czemu jej nie ściągniesz? - drążył dalej. zdjęłam srebrny pierścionek i schowałam do kieszeni. - nie musiałaś, tylko pytałem. - zamruczał. wtedy do pokoju wszedł mój były. wymieniłyśmy się spojrzeniami z koleżanką i skrzywiłyśmy się. podszedł do mnie i wyciągnął dłoń w moim kierunku, na jego palcu zabłyszczała dokładnie taka sama obrączka jaką ja przed momentem zdjęłam. - yhym, to tak. -syknął mój chłopak. nie odezwałam się. po dwóch godzinach kiedy obaj już byli napici usiedli obok siebie docinając sobie nawzajem. - wiesz co stary? nie będę się z tobą kłócił. tylko proszę cię o jedno, pilnuj jej i nie dopuść jej do takiego stanu do jakiego doprowadziłem ja. bo ona na to nie zasługuje. - powiedział tamten i odpalając szluga wyszedł na balkon. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
na dzień dzisiejszy nawet nie jest lepiej niż tylko źle .. i właśnie teraz na koniec pierwszego półrocza zdałam sobie sprawę z tego jak bardzo się opuściłam i jak bardzo zmieniłam stosunek do pewnych osób .. średnia , opuszczone godziny , zachowanie , ta to tylko parę rzeczy które się pogorszyły we mnie . praktycznie wszystko starałam sie robić dla ciebie .. chciałam więcej czasu spędzac z tobą , a ty ze mną , uciekałam z jednej lekcji czy tam z dwóch .. całodniowe rozmowy zatrzymywały mnie przy tym aby czasem nie sięgać do książki , bo przecież gadam z tobą i nie mogłabym ot tak rozłączyć się i przestać .. robiłam dla ciebie dużo rzeczy , a ty ot tak po prostu odszedłeś mając w dupie wszystko .. jak dalej to będzie wyglądało moje życie bez Ciebie . | chapajdzide
|
|
 |
rozmowy o niczym , a wtedy wydawało się , że jednak do czegoś prowadziły . | dzyndzel ♥
|
|
|
|