 |
|
Kocham Cie, nawet jesli masz mnie już dość. Nawet jeśli się pokłócimy i nawet, kiedy będziesz mi kazał odejść ja i tak Cię nie zostawię bo jesteś dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
tego potrzebowaliśmy - czasu. żeby choć trochę bardziej dojrzeć, więcej rozumieć, nauczyć się doceniać. teraz wiem, że warto było poczekać prawie te trzy lata, wciąż myśląc o nim, na swój sposób tęskniąc, nie umiejąc stuprocentowo poukładać życia bez jego osoby. żadna inna dłoń nie dopasowywała się do mojej w taki sposób, żadne inne pocałunki nie wpływały na mnie tak jak te i nie mogę się wyzbyć wrażenia, że nikt tak do perfekcji mnie nie rozgryzł. nie potrafiłam wykazać otwarcie, że czegoś mi brakowało ostatnimi czasy, ale stwierdzam jedno - dawno nie byłam tak szczęśliwa.
|
|
 |
|
Uczucia nie są czymś, co zapala i gasi się jak światło!
|
|
 |
|
Niektórzy szukają rzeczy,
które stracili dawno temu.
Rzeczy, których mogą nigdy nie znaleźć.
|
|
 |
|
Prawdziwe szczęście - gdy wolisz zatrzymać czas zamiast go cofnąć .
|
|
 |
|
To co wygląda łatwo - jest trudne,
to co wygląda trudno - jest niemożliwe.
|
|
 |
|
Nie proś o wiecej , dziekuj za to co masz..
|
|
 |
|
To co utracimy prędzej, czy później do nas wróci. Chociaż nie zawsze wtedy, kiedy tego chcemy.
|
|
 |
|
Być może nie byłeś dla mnie,
a ja nie byłam dla Ciebie.
|
|
 |
|
W życiu wszystkiego trzeba spróbować.
Trzeba zapalić papierosa,
upić się do nieprzytomności,
tańczyć całą noc,
zgubić telefon,
nieszczęśliwie się zakochać,
jechać w bagażniku,
pływać w nocy,
zgubić się w obcym mieście.
Ale jeśli robisz coś złego,
to przynajmniej baw się przy tym dobrze.
Może jutro będzie koniec świata. Przecież może.
Próbuj.
Może gdzieś miedzy nową książką
a podróżą do Ciechocinka znajdziesz właśnie swoje szczęście.
|
|
 |
|
Jest tak samo, może tylko trochę smutno.
Nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć.
I jest trochę pusto, znowu jest rano
i znów uwierzyć trudno,
że marzenia się spełniają ...
|
|
 |
|
wykrzyczałam mu wszystko, co czułam w środku, ten ogromny żal, ból . stał nic nie mówiąc . nie kochał mnie, wiedziałam to dłuższy czas, ale powiedziałam mu to dopiero wtedy, kiedy zdobyłam się na odwagę, kiedy pojawiła się we mnie ta ogromna siła, kiedy myślę, że mogę wszystko . a na koniec krzyknęłam "i nie próbuj mnie zatrzymywać!", tak, aby oszukać samą siebie, a potem myśleć, że nie zatrzymał mnie, bo przecież rozkazałam mu tego nie robić . tak jest lepiej .
|
|
|
|