  |
|
` nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Boję się angażować w cokolwiek, a z drugiej strony czuję że potrzebuję kogoś takiego jak Ty. Mam wrażenie, że jestem dla Ciebie tylko kumpelą, nikim więcej. Dla mnie stajesz się ważny. To nie tak miało wyglądać. / abstractiions.
|
|
  |
|
` odkąd mnie zostawiłeś żyję od melanżu do melanżu. Nie mam już normalnego życia. Wszystko kręci się wokół ziomków , alkoholu i tej pieprzonej fety którą pcham w nos. Podczas związku zabijałeś mnie Ty. Dziś robią to Twoi zastępcy. / abstractiions.
|
|
  |
|
` koncentrując się na rzeczach, które chciałbyś mieć, lub tych, których byś nie chciał, zapominasz o tym co masz. Nick Vujicic.
|
|
  |
|
` wczorajsza lekcja sztuki : rzucanie pani dezodorantami , wyrzucanie różnych przedmiotów przez okna na drugim piętrze , osądzanie pani o złe ocenienie prac i żądanie zwrotu za zmarnowany ołówek i kartkę , uwagi na całą stronę w indeksie. Dzisiejsza lekcja wychowawcza ? Powrót do przedszkola - każdy porozsadzany , a abstractiions siedzi w pierwszej ławce , co oznacza brak jakiejkolwiek możliwości ściągania czy robienia większego gnoju. Czuję się jak na odwyku !!!
|
|
 |
|
Wypierdalaj, potrafię być słodka, prawda? ; D
|
|
  |
|
możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź, popatrz, daj mi żyć, próbuj zabić, miłość, nienawiść, krucha granica, na zawsze rap, do końca życia. / PIH - absolutny mistrz !
|
|
 |
|
-lubię %. -chyba na kalkulatorze.
|
|
 |
|
Złamałam rękę w kolanie ,spadając z dywanu na podłogę.
|
|
  |
|
` nie chcę tu żyć. Nie chcę codziennie patrzeć w jego oczy, które nie są już wypełnione miłością do mnie. Nie chcę już szukać go na szkolnym korytarzy żeby chociaż móc na niego popatrzeć przez chwilę. Nie chcę zaciągać się jego zapachem kiedy przechodzi obok udając, że mnie nie widzi. Zastanawiam się jak długo. Jak długo jeszcze dam radę tak funkcjonować. Mam wrażenie, że z dnia na dzień staję się coraz słabsza. Z czasem umrę, a Ty w końcu będziesz miał powód do radości. / abstractiions.
|
|
  |
|
` jesteśmy chyba największymi wrogami. Ja atakuję Cię miłością, Ty mnie obojętnością. / abstractiions.
|
|
  |
|
` tak cholernie go kocham. Gdyby ktoś zadzwonił, ktokolwiek, że mu coś jest, na miejscu wyrwałabym sobie żyły z ciała żeby tylko przeżył. Jakby skoczył z 10 piętra ja, skoczyłabym za Nim z nadzieją , że jeszcze go dogonię i całą sobą wepchnę go z powrotem na balkon. Mam ochotę łamać mu wszystkie ćmiki bo doskonale wiem, że one skracają mu życie. Dla niego jestem skłonna zabić każdą osobę, przez którą wpadł w to gówno jakim są narkotyki. Nigdy w życiu nie czułam jeszcze takiej siły, a zarazem takiej bezsilności jak dziś. On zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego, jaki ból mi zadaje swoją obojętnością. / abstractiions.
|
|
  |
|
` zostałam zupełnie sama. Mimo tych paru wiernych i zaufanych mi osób nie czuję, żebym miała jakiekolwiek wsparcie. Dzień jakoś mija. Szkoła, kumple. To da się znieść. Wchodząc do domu, wychodzi ze mnie wszystko co najgorsze. Smutek wypisany mam na twarzy. Staram się powstrzymywać łzy - w końcu mama nie może zauważyć. Wciąż duszę to wszystko w sobie , a najgorsze jest to, że nie widzę jakiejkolwiek możliwości by wyjść z tego wszystkiego. Mam wrażenie, że już nigdy nie będzie dobrze i to chyba jest najgorsze. / abstractiions.
|
|
|
|