 |
|
Czasem brak mi słów... szczególnie, gdy jestem pytana na lekcji.
|
|
  |
|
` wszystko Ci się zawaliło. Od pewnego czasu kłopoty z rodzicami. Nie masz ochoty wracać do domu po szkole w której też nie idzie Ci dobrze. Nauczyciele nie mogą na Ciebie patrzeć, a dyrektor najchętniej wywaliłby Cię ze szkoły. Zawodzisz się na znajomych. Gdzie nie spojrzysz widzisz pierdoloną obłudę i fałszywość. Zaczynasz pić. Coraz więcej i więcej. Sięgasz po prochy. Mówisz sobie "kurwa to już koniec." Nagle pojawia się On i jest jeszcze gorzej. Widzisz, że nie ma odwrotu , brniesz w to jeszcze głębiej aż w końcu się zakochujesz i stajesz się na pozór szczęśliwa. Okłamujesz samą siebie, aż w końcu umierasz psychicznie. /abstractiions.
|
|
 |
|
- masz chłopaka? - CHŁOPAKA?! POJEBAŁO ?! A SZKOŁA?!
|
|
 |
|
Koniec z imprezami i dyskotekami, teraz tylko teatr, filharmonia i kawiarnia czujesz ten sarkazm ?
|
|
 |
|
Są ludzie zjebani, pojebani i niedojebani . nie moja wina że Bóg obdarzył cię wszystkimi tymi cechami. ; pp
|
|
  |
|
` mam wyjebane na tą Twoją prawdziwą fałszywość. / abstractiions.
|
|
  |
|
` bądź moim kocykiem dzisiejszego wieczoru. / abstractiions.
|
|
 |
|
kiedyś stawiałem na czystą wódkę, dziś stawiam na czystą miłość. || skejter
|
|
  |
|
` wiem , że on mnie kocha i nie wywnioskowałam tego po paru pocałunkach czy trzymaniu się za ręce podczas spaceru. Tylko Jemu zawdzięczam dzisiejsze życie. Tylko On potrafił mnie z tego wyciągnąć. Tylko On wiedział kiedy wparować do mojego pokoju i wyjebać mi prochy na kibel. Tylko On umiał dogadać się z moją mamą i ogarnąć ją kiedy płakała przeze mnie. Ja w tym czasie leżałam na łóżku i nie ogarniałam świata bo byłam zajęta fetą. Tylko On był przy mnie kiedy na prawdę go potrzebowałam i potrafił pokazać miłość nie tylko gadaniem o niej , ale też cholernie wielkimi czynami. Uratował mi życie , które teraz dzielę z Nim i jestem cholernie szczęśliwą osobą. Mimo moich błędów , On potrafił mi je wybaczyć , a co najważniejsze zapomniał o nich. Dziś pracuję na zaufanie. I chociaż mówi mi, że ufa to wiem , że codziennie wieczorem myśli czy leżę w łóżku normalna , czy może z rozszerzonymi źrenicami. / abstractiions.
|
|
  |
|
` jak sobie radzę z tym całym syfem? Wielu ludzi nie może na mnie patrzeć. Idąc korytarzem czuję wzrok lasek, które najchętniej by mnie pozabijały. Niektórzy faceci gadają coś między sobą. Pewnie o tym , że miało mnie wielu , chociaż nigdy nie miał mnie żaden z nich. Wiesz co jest najgorsze? Dostaję trochę wiadomości z treścią , która mówi o mnie jako o suce. Czasami dostanę też miłe smsy od ludzi , którzy twierdzą , że jestem wartościową osobą. Więc na pytanie kilku osób jak radzę sobie z tym całym rozdzielaniem mnie na osobę lepszą i gorszą , odpowiadam że mam swoje życie i każdy odbiera je na swój sposób. / abstractiions.
|
|
|
|