 |
|
staliśmy przy jeziorku, patrząc na nie. złapałam Cię za nadgarstki, bo miałeś wielką ochotę wziąć jakieś żaby na ręce. w końcu splotłeś moją prawą dłoń ze swoją lewą i objąłeś mnie nimi tak, że swoją rękę miałam z tyłu. położyłam Ci głowę na ramieniu, czując szybsze i mocniejsze bicie mojego serca. w tamtej chwili wszystko było inne, lepsze. świat był piękny, a nasza miłość niezniszczalna. tak, kocham Cię.
|
|
 |
|
uwielbiam wchodzić Ci w słowo i zamykać Twoje usta magicznym pocałunkiem. ♥
|
|
 |
|
i nie będzie żadnej miłości,zauroczeń będzie tylko czysta wódka.
|
|
 |
|
To , że często klnę , wyzywam, tupię nogami, krzyczę , strzelam focha. To powinno ci uświadomić jak bardzo Cię kochaam. Ej przecież nie przejmuje się byle kim .
|
|
 |
|
nie lubię myśleć o tym, co było i porównywać tego z tym, co jest, a mimo wszystko robię to bardzo często, a wręcz powiedziałabym, że systematycznie.
|
|
 |
|
lubię gdy jego dłoń znienacka łapie moją, a on jakby nic się nie stało po prostu się uśmiecha. | endoftime.
|
|
 |
|
śmiało mogę stwierdzić, że każdy z tych ludzi jest zajebisty na własny sposób, że nie potrafię stwierdzić kto jest ważniejszy od kogo, bo po prostu nie są do porównania. | endoftime.
|
|
 |
|
wiem, że nie lubi jak podpierdalam jej zielone Orbitki ale pomimo tego jestem pewna, że kocha i nigdy nie zamieniłaby mnie na kogoś innego. | endoftime.
|
|
 |
|
Pięknie to zjebałam, po mistrzowsku. Możecie mi, kurwa, pogratulować głupoty.
|
|
 |
|
wiesz, że uwielbiam kiedy mnie całujesz? wtedy czuje się, jakby słońce wybuchało mi przed oczami, jakby ktoś rzucał na mnie zaklęcie o twoim imieniu. ♥
|
|
 |
|
myślisz, że jesteś fajny ? no w sumie dobra. nie odbierajmy ludziom marzeń.
|
|
 |
|
siedzisz i tęsknisz za nim, płaczesz po nocach, masz nadzieję, że on jeszcze wróci. wyrywasz sobie włosy, słuchasz smętnych, dołujących piosenek, chodzisz w dresach, załamujesz się, nie jesz. a on co? on pewnie leczy kaca po wczorajszej imprezie.
|
|
|
|