 |
|
słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka, że one nie potrafią kłamać
|
|
 |
|
Słowa znaczą tyle, ile wart jest ten, kto je wypowiada
|
|
 |
|
Wbiegłam do szpitala całkiem zdezorientowana. Nie byłam świadoma tak wielkiego niebezpieczeństwa i stanu w jakim był tata mojego przyjaciela. Zauważyłam rodzinę czekającą aż przywiozą go z badań. Po chwili, zauważyłam jak prowadzi go 3 lekarzy. Delikatnie usadowili go na łóżku i zaczęli przekłuwać żyły. Podbiegłam do niego mocno go przytulając a zarazem czując ukłucie szczęścia, że będzie w porządku. Nie wyglądał, źle wręcz przeciwnie. Lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.-zawsze będziesz moja córko-wyszeptał ledwo słyszalnie. Nie był moim ojciec, jednak ja go tak traktowałam, byłam traktowana jako część rodziny.-teraz już mogę umrzeć- spojrzałam z zaszklonymi oczami na niego, przymknął powieki, a w tym czasie maszyny na których się nie znam zaczęły pika na cały szpital. Lekarze uznali zgon. Serce stanęło. A ja usłyszałam tylko krzyki i wrzaski. Straciłam kontakt ze swiatem. Straciłam świadomość, straciłam cześć duszy, część rodziny...
|
|
 |
|
Dziękuuuuuuję, dziękuję dziękuję. Szczególnie tej Pani niżej co odważyła się napisać tu cokolwiek !. Nie żałuję niczego ! A zwłaszcza tego, że poznałam tak cudownego człowieka jak Ty, pełnego radości mającego w głowie kisiel. Zaraziłaś mnie swoim optymizmem i masą innych pozytywnych cech za co wielkie dzięki misiu ! ♥ Najwspanialsze życzenia i ten sms. Uśmiech od ucha do ucha i walące serce. [ Kiedyś przez Ciebie dostanę zawału ] a potem łzy w oczach i jeszcze większy uśmiech. Ten wpis jest też do Was - Bardzo dziękuję za życzenia, za te wspaniałe chwile tu z Wami. Wiecie co jest najgorsze.. ŻE JESTEM TAKA STARA ! ; o . Dobra dobra już się przestaję nad sobą użalać xd. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję. Wszystkim i każdemu z osobna. ♥ Wielkie serducho w Waszą stronę ! Trzymajcie się cieplutko i mam nadzieję, że będziecie ze mną pomimo tego, że na karku mam już osiemnastkę. Podpisano : Kasia .
|
|
 |
|
czasem pisze, mówię za mało prawdy za dużo kłamstwa
|
|
 |
|
Nigdy nie modlę się, nie klęczę, nie klepie testamentu
czasem chcę porozmawiać, ale bez oddźwięku.
czasem wylewam myśli z siebie tak jak dziś
szkoda, nie widzę znaków kiedy w niebo patrzę
nie wierzę w kościół i powątpiewam w Ciebie często
jednak mimo wszystko kocham Cię za przeszłość
może życie bez przeszkód było by zupełnie nudne?
chciałabym ułożyć wszystko sama jednak nie umiem,
nie rozumiem czemu mogę mieć tylko nadzieję...
|
|
 |
|
Walki mroku by w takim gównie móc odnaleźć spokój. Stres i nerwy zżerają każdy zmysł wiesz
|
|
 |
|
dzisiaj cie kocham jutro nienawidze
|
|
 |
|
skoro ktoś komuś może mówić że go wielce kocha a po kilku dniach to odwołuje to ja też mogę. ta sama sytuacja, bo skąd druga osoba może wiedzieć co ktoś naprawde czuje? to są tylko słowa, jebane nic nieznaczące słowa, w tym przypadku czyny nawet gówno są warte, człowiek jest w stanie wszystko udawać jeśli tylko chce
|
|
 |
|
Pióro może być okrutniejsze od miecza
|
|
 |
|
przecież tak lubiłam stan upojenia, najarać się, zapalić, posłuchać hh, imprezy a teraz? zmieniłam się przez Ciebie i wcale mi sie to nie podoba...
|
|
 |
|
Jesteś za bardzo ważną osobą w moim życiu abym mogła to wszystko przekreślić słowami "było, minęło"
|
|
|
|