 |
|
O nie! Nie zależy mi na tym by być kanonizowanym, ja to ja, więc jako ja chcę być znany... --- Magik
|
|
 |
|
Spróbuj dać im palec, kto jest kto przekonasz się doskonale. Hipokryci, dla mnie daremnie ukryci.. Ich dewizy, szydercze oczka, uśmiech Mona Lisy, w głowach schizy . -- Magik
|
|
 |
|
i chuj bombki strzelił, wiosny nie będzie. / w.m
|
|
 |
|
Nie umiem wyrażać tego co czuję, w słowach. Nie wiem co mam Ci powiedzieć. Co? Że Cię kocham?
Że wciąż po nocach nie śpię i że wciąż jest źle. I nie wiem co mam myśleć, tak jak parę lat wcześniej. ---- Szpec (?)
|
|
 |
|
Kiedyś opowiem Ci, jak bardzo mnie kochałeś. Nie uwierzysz.
|
|
 |
|
92% dziewczyn nie odzywa się do swoich byłych chłopaków. Nie dlatego, że są sukami. Po prostu nie zniosły by rozmowy z osobą, którą kochały bez wyrażenia jakichkolwiek emocji..
|
|
 |
|
Mam do Ciebie maleńką prośbę. Nie uśmiechaj się do mnie, nie patrz na mnie, nie zagaduj, nie pisz, nie zaczepiaj. Nawet nie chce żebyś mówił mi 'cześć'. Po prostu kurwa spierdalaj.
|
|
 |
|
Powiedz gdzie byśmy byli gdyby rap nas ominą.. Gdy to co słyszysz, nagle stałoby się ciszą..Czy Twoje życie powiewało by rutyną, gdyby ktoś Ci odebrał tą miłość. ---- Projekt Nasłuch
|
|
 |
|
Kogo chcę oszukać? Czeka mnie kolejna noc, nieprzespana. Zasnę nad ranem, zapłakana, ze słuchawkami na uszach. Rano wstanę, uśmiechnięta. Przybiorę kolejną maskę, udając radosną i wesołą, potwierdzę, że u mnie wszystko dobrze. W środku czuję ból, aż fizyczny, całkowicie rozsadza, chce krzyczeć, płakać, chcę Cię tutaj, teraz, ponownie. Ale muszę grać, muszę udawać. Wrócę do domu i znowu się zacznie. Wspomnienia, łzy, poranione nadgarstki. Czuję że bywam nikim, że nie daję sobie rady. Ale nie pokażę wam tego. Nie dam nikomu tej pieprzonej satysfakcji.
|
|
 |
|
I możliwe, że w pewien wieczór zatęsknisz za mną. Przez Twoją głowę przejdą wspólne chwile niczym film w kinie, ale wiesz - film można odtworzyć raz jeszcze. Nas "raz jeszcze" już nie będzie.
|
|
 |
|
Zawsze mnie to dziwiło: Dwoje ludzi, którzy wiedzą o sobie niemalże wszystko nagle przestają się znać.
|
|
 |
|
Jeżeli mi go zabrałaś, to proszę Cię tylko o jedno. Daj mu szczęście szmato.
|
|
|
|