 |
|
Już po prostu nie mogę, za chwilę coś się stanie. Skończę wreszcie się męczyć z życiem, mam dosyć, naprawdę mam dosyć.
|
|
 |
|
17 grudnia 2014, 19:04 płaczę
|
|
 |
|
zobowiązałeś się kochać dziewczynę niezwykle wrażliwą, która da Ci wszystko co dobrego ma w sobie, która kocha zachody słońca i wczesne, letnie poranki, która patrzy w gwiazdy i wspomina, która nie zapomina, kocha i chce być kochaną, nie marzy o drogich prezentach a o czułych buziakach, która dla rapu zrezygnuje z największych przyjemności, kocha motocykle i dobrą zabawę. nie pija herbat, pali tylko miętowe papierosy i pija czerwone wino. dziewczynę, która jest w stanie dużo wytrzymać ale nie wybaczy Ci zdrady i kłamstwa, która nauczy Cię pisać wiersze i pleść warkocza. nie pokochałeś zwykłej dziewczyny, pokochałeś kogoś nadzwyczajnego, to odpowiedzialność jak za małe dziecko, pamiętaj. ~`pf
|
|
 |
|
nie zniosłabym, gdybyś czuł coś do jeszcze innej kobiety, gdybyś całował ją tak samo jak mnie, gdybyś patrzył na nią tym samym wzrokiem i trzymał za rękę tak mocno jak mnie. umarłabym z bólu, gdybyś mówił 'kocham Cię' do jeszcze kogoś, gdybym dostrzegała, że nie jestem jedyna. nie dałabym sobie rady bez Twojego przywitania co dzień i pożegnania co wieczór, bez wspólnego sylwestra i zrezygnowania z tych wszystkich planów, jakie dotychczas mięliśmy. znienawidziłabym Cię za malinki na szyi innej, za jej zdjęcie na tapecie gardzeniem określeniem 'moja najpiękniejsza' - bo tylko do mnie możesz to mówić, do mnie należy to określenie z Twoich ust. Znienawidziłabym Cię a następnie umarła. ~`pf
|
|
 |
|
Doszło do tego, że nawet już nie chcę wychodzić z domu ani z nikim rozmawiać.
|
|
 |
|
Mam zamiar odejść i nie mam zamiaru oglądać się za siebie i nie mam zamiaru się żegnać. Żyłem sam, walczyłem sam, sam radziłem sobie z bólem. Umrę sam. ~ Milion małych kawałków, James Frey
|
|
 |
|
Idealizowanie ludzi. Największa tragedia ludzkości. A potem tylko płacz, bo ktoś nie spełnił oczekiwań.
~ nenaa
|
|
 |
|
z każdej sytuacji są jakieś wyjścia, tylko czasem, wszystkie są do dupy.
|
|
 |
|
kiedyś miałam pewne wątpliwości czy pewni ludzie są warci zaufania. dziś nie mam co do tego najmniejszych złudzeń, bo niepewność znikła równie szybko, co oni z mojego życia.
|
|
 |
|
od nowa to ja mogę pomalować paznokcie a nie zacząć życie.
|
|
 |
|
nie rozumiem ludzi, którzy sami ze mnie zrezygnowali, odepchnęli mnie i zerwali kontakty, a potem wracają i są już zdziwieni ze na nich nie czekam.
|
|
|
|