 |
|
` Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się jak mnie krzywdzisz ? `
|
|
 |
|
Widzisz go i kurwa wiesz, że mógłby zastąpić Ci powietrze.
|
|
 |
|
no i co ja robię ? poza czekaniem na sms-a od Niego , zapełniam sobie czas myślami , takimi bezsensownymi. o niczym. lubię nawet nad ranem wstać i przeczytać chociaż tego sms-a na dobranoc. przecież mam później taki miły dzień. jak nie pisze , nie mam spokoju , bo tak naprawdę w środku gdzieś pod stertą myśli i zwyczajnych czynności pytanie " dlaczego nie pisze ? " zawsze jest. a później spokój. gorzej jest mi zasypiać bez Jego " dobranoc ;* słodkich < 3 " dużo gorzej.
|
|
 |
|
znowu się napiłam. gadam do mamy beznadziejne teksty , z których śmiejemy się obydwie. ale jak widzę zdjęcia par całujących się , ściska mi serce i mam łzy w oczach. ale nie ważne. nie potrzebuję przecież pocałunków , żadnych miłości.
|
|
 |
|
` Fajnie jest widzieć Twoje imię na moim wyświetlaczu. ♥ `
|
|
 |
|
dzisiaj taka pogoda , jak wtedy we wrześniu. kiedy mówiłam mu że go kocham. przechodząc obok miejsca w którym gadaliśmy , czułam lekki ucisk w gardle. pamiętam jak staliśmy cali mokrzy , mówiąc o uczuciach , oddaleni od siebie. mogłam wtedy go o coś poprosić. ten wymarzony pocałunek w deszczu. tak właściwie , to będę miała do siebie żal o to , że nie powiedziałam tego " a czy chociaż mogę Cię pocałować ? ". zawsze. no bo taka okazja , tak bardzo zmarnowana. no cóż. niech pozostanie ten ucisk w gardle i wspomnienie emocji jakie we mnie były. nie chcę niczego więcej. nie potrzebuję kolejnych uczuć. chcę tylko wspomnienia.
|
|
 |
|
dzisiaj ta niezręczna kiedyś dla mnie cisza , była niczym. nie musiałam znajdywać w końcu tematu. on sam to robił.
|
|
 |
|
Tak szczerze mówiąc, to mogłabym być ładna. ;/ || sieemasz
|
|
 |
|
znowu to robisz ? no i po co ? nie chcę żadnych nadziei - nie są mi potrzebne. przecież już nic nie znaczysz. rób tak właściwie co chcesz , byle nie przychodź kolejny raz mówiąc " kocham Cię ". nie pisz , nie dzwoń. nie chcę tego widzieć , słyszeć. jeśli już byś pokochał , musiałbyś mi udowodnić. teraz już by nie było tak łatwo. ja swoich uczuć już nie odtworzę od tak. ja już cię nie kocham.
|
|
 |
|
już myślałam, że nie dam rady, że mi się nie uda, wątpiłam w to, że mogę o Tobie zapomnieć i że mogę być bez Ciebie szczęśliwa. miałam racje nie dałam rady - do czasu. w końcu mi się udało, zaczęłam się uśmiechać i korzystać z życia. ale to chyba nie dziwne, że ten cały ból trwał tak długo. przecież to nie moja wina, że pokochałam Cię całym sercem, to po prostu się stało. niewielu ludzi potrafi oddać wszystko dla drugiej osoby, nie oczekując nic w zamian. niewiele osób potrafi kochać za wszystko i mimo wszystko. niewielu potrafi kochać bezwarunkowo, niewielu się to udaje. Mi się udało i dziś jestem wdzięczna Bogu, że mogłam doznać czegoś takiego. dziś dziękuję za każdy uśmiech, łzę i kłótnię. wiem, że to dziwne dziękować za tą ostatnią sprawę, ale przecież nikt nie umiał przepraszać tak jak Ty. dziękuję , że byłeś i nauczyłeś mnie kochać. / samowystarczalna
|
|
|
|