 |
|
Każdego dnia, dziękuję Bogu za to, że Cię mam .
|
|
 |
|
Jak gąbka chłonę, choć nie chcę, bo cierpię.
|
|
 |
|
każdego dnia na nowo karmimy się kłamstwami, trwając w nich bez jakichkolwiek przeszkód, bo tak jest łatwiej? łatwiej oszukiwać samych siebie? wciąż na co dzień zabijać podświadomość, po to by pozornie wyjść na prostą? marne realia. zatruwasz własne życie, by żyć. ciągniesz za sobą stertę odmiennych pytań, tych pozostawionych gdzieś w tle tego życia, tych, na które odpowiedzi od zawsze były Ci obce. kolejne parę niezrozumiałych schematów, niezałatwionych spraw z przeszłości, łapiesz oddech, siadasz, kończysz temat. / endoftime.
|
|
 |
|
problemy z rodzicami , niepowodzenia w szkole , i faceci, przez których jesteśmy w stanie odebrać sobie życie .
|
|
 |
|
- a te blizny, po czym?
- po Tobie, kochanie.
|
|
 |
|
Dwie rzeczy mogę powiedzieć z ręką na sercu. Pierwsza- że go kocham, druga, że nie powinnam.
|
|
 |
|
Patrzyła mu w oczy, nie wiedząc, że robi to po raz ostatni...
|
|
 |
|
przyjaźń po rozstaniu? nie ma problemu. a potem będziemy biegać po tęczy i rozmawiać z jednorożcami.
|
|
 |
|
tak, ta ironiczna i bezczelna pani cię kocha. wiem, niesamowite. ona też w to nie wierzy.
|
|
 |
|
chcę... ale nie mogę zrobić nic.
|
|
 |
|
Tęsknił za nią coraz bardziej...
|
|
|
|