 |
|
'Wiesz, że nigdy nie odmówię Ci pomocy jak spytasz, nawet gdybyś potrzebował mnie w nocy i był dla mnie obcy, wybacz, boję się tylko o Ciebie, bo widzę to wnętrze, co jest słodsze niż Wedel.'
|
|
 |
|
''Zanim znów bez oporu pójdziesz tam gdzie oni, zrozum, idąc śladami innych nie zostawisz swoich.''
|
|
 |
|
'Uruchamiam mój organizm, uruchamiam pracę serca bo przecież serce tak najbardziej najważniejsze chciałoby tak bardzo kochać, lecz sie boi, że oberwie.'
|
|
 |
|
'Spadam na ziemię i nie widzę sensu, i mam cholerny opór by nie poddać się szczęściu.'
|
|
 |
|
'Wiesz, że mój świat nosi Twoje imię, wiesz, że bez Ciebie sama tutaj zginę, wiem, że ten taniec nie będzie ostatni Wiem, nie jest po to by dostać oklaski.'
|
|
 |
|
'Tęsknie, a czas biegnie w zwolnionym tempie, we mnie myśl, że przyspieszył bym go chętnie. '
|
|
 |
|
'Za głupotę swą płacisz, niepotrzebny zbędny afisz, stara prawda od dawna: doceniasz, kiedy coś stracisz” '
|
|
 |
|
''Więcej grzechów nie pamiętam, za żaden nie żałuję, jeśli w Twoich oczach to grzech - odpokutuję.''
|
|
 |
|
i na chuj ryczysz? na chuj sie nad soba uzalasz? na chuj myslisz o samobojstwie, gdy brak Ci odwagi i jedynie co zrobic mozesz to okaleczyc swoje cialo i zeby zostaly blizny? i na chuj wspominasz? przeciez wiesz, ze musisz zapomniec, wiec czemu nadal tak intensywnie rozpamietujesz kazde slowo, gest, dotyk, kazde przytulenie i kazdy pocalunek? no i po co? co Ci to da? da Ci ta satysfakcje? doda Ci to jakies sily? NIE. wiec zaprzestan samej sobie zadawac bol... badz silna.
|
|
 |
|
zabierz to wszystko ode mnie, ta tesknote, ktora rozpierdala mnie od srodka. te wspomnienia, ktore niepotrzebnie teraz we mnie siedza i ubolewam nad nimi. zabierz to wszystko sprzed moich oczu, zebym normalnie mogla zasypiac i budzic sie. zabierz prosze ten placz, ktorym dlawie sie kazdego dnia... zabierz blagam, bo nie wytrzymam dluzej tak.
|
|
 |
|
Czy to się nie skończy? Czy kiedyś z Tobą wygram?
|
|
 |
|
niby to wszystko ma jakis sens, niby sie cieszysz z innych rzeczy, niby nic Cie nie smuci i jestes szczesliwa. no na NIBY kurwa.
|
|
|
|