głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pierdolsiesuko

ból niewypowiedzianych słów  niewyjaśnionych spraw  nieosiągniętych celów  nigdy niespełnionych obietnic  wraz z nieodgadniętymi uderzeniami własnego serca  boli znacznie bardziej  niż to co jest teraz  niż ta pusta teraźniejszość.   endoftime.

supply dodano: 7 maja 2012

ból niewypowiedzianych słów, niewyjaśnionych spraw, nieosiągniętych celów, nigdy niespełnionych obietnic, wraz z nieodgadniętymi uderzeniami własnego serca, boli znacznie bardziej, niż to co jest teraz, niż ta pusta teraźniejszość. / endoftime.
Autor cytatu: endoftime

Skąd wiem  że Go kocham ? Powiem Ci... bo widzisz mogę z Nim spędzać całe dnie  i nie koniecznie musimy coś robić a mimo tego nigdy mi się to nie nudzi. Kiedy wiem  że zostało kilka godzin kiedy będzie musiał wracać do domu  już tęsknie mimo  że jest obok mnie i wiem  że będzie. Nie myślę o nikim innym i to on sprawia  że chce mi się rano wstawać. To właśnie dzięki Niemu  idąc przez centrum handlowe uśmiecham się do ekranu telefonu. Dla Niego mogę wstawać sto razy z łóżka kiedy prosi o kubek gorącego kakao. To właśnie na Niego nie umiem się złościć  mimo tego że często powinnam. To Jego najbardziej uwielbiam witać i nienawidzę żegnać. To Jego usta pragnę całować i w Jego ramiona się wtulać. To przy Nim chce się budzić i zasypiać i tylko dla Niego wyglądać pięknie. Ju rozumiesz dlaczego Go kocham ?

voguone dodano: 7 maja 2012

Skąd wiem, że Go kocham ? Powiem Ci... bo widzisz mogę z Nim spędzać całe dnie, i nie koniecznie musimy coś robić a mimo tego nigdy mi się to nie nudzi. Kiedy wiem, że zostało kilka godzin kiedy będzie musiał wracać do domu, już tęsknie mimo, że jest obok mnie i wiem, że będzie. Nie myślę o nikim innym i to on sprawia, że chce mi się rano wstawać. To właśnie dzięki Niemu, idąc przez centrum handlowe uśmiecham się do ekranu telefonu. Dla Niego mogę wstawać sto razy z łóżka kiedy prosi o kubek gorącego kakao. To właśnie na Niego nie umiem się złościć, mimo tego że często powinnam. To Jego najbardziej uwielbiam witać i nienawidzę żegnać. To Jego usta pragnę całować i w Jego ramiona się wtulać. To przy Nim chce się budzić i zasypiać i tylko dla Niego wyglądać pięknie. Ju rozumiesz dlaczego Go kocham ?
Autor cytatu: kropeczka7127

Wyjebane mam na to  kto co za plecami gada  Masz Mi coś do powiedzenia w cztery oczy sprawę załatw .

buuum dodano: 4 maja 2012

Wyjebane mam na to, kto co za plecami gada, Masz Mi coś do powiedzenia w cztery oczy sprawę załatw .
Autor cytatu: podobnobezuczuc

Ty   maksymalna dawka szczęścia.

nane dodano: 4 maja 2012

Ty - maksymalna dawka szczęścia.

Mój   małe słowo ale wielkie znaczenie.

nane dodano: 4 maja 2012

Mój - małe słowo ale wielkie znaczenie.

'... pachniała jak Paryż  choć nigdy tam nie byłem ''

nane dodano: 4 maja 2012

'... pachniała jak Paryż, choć nigdy tam nie byłem ''

Sama nie wiem  co mnie bardziej zdziwi. Fakt  że w końcu zauważysz  co do ciebie czuję  czy to  że moblo zacznie normalnie działać ?

nenaa dodano: 3 maja 2012

Sama nie wiem, co mnie bardziej zdziwi. Fakt, że w końcu zauważysz, co do ciebie czuję, czy to, że moblo zacznie normalnie działać ?

  Byłaś ze mną szczęśliwa?   Byłam.   Więc dlaczego nie chcesz znów tego szczęścia?   Bo się boję  że znów kopniesz mnie w dupę  jak było tamtym razem.   Nie mogę ci nic obiecać  ale masz coś co mnie ciągnie do ciebie. Chce ciebie  wiesz  długo się zbierałem  żeby do ciebie przyjść  było mi głupi naprawdę. Ale w życiu nie ma nic na pewno.   Tak  wiem... Najgorsze jest to  że masz to coś  co mnie kręci....  podszedł do niej i ją przytulił  spojrzał w oczy pocałował    Dlaczego nie chcesz mnie pocałować?   Nie chce bo.. bo boję się rozbudzić tamte uczucia  chce chyba je zamknąć w sobie.   gieenka

voguone dodano: 2 maja 2012

- Byłaś ze mną szczęśliwa? - Byłam. - Więc dlaczego nie chcesz znów tego szczęścia? - Bo się boję, że znów kopniesz mnie w dupę, jak było tamtym razem. - Nie mogę ci nic obiecać, ale masz coś co mnie ciągnie do ciebie. Chce ciebie, wiesz, długo się zbierałem, żeby do ciebie przyjść, było mi głupi naprawdę. Ale w życiu nie ma nic na pewno. - Tak, wiem... Najgorsze jest to, że masz to coś, co mnie kręci.... (podszedł do niej i ją przytulił, spojrzał w oczy pocałował) - Dlaczego nie chcesz mnie pocałować? - Nie chce bo.. bo boję się rozbudzić tamte uczucia, chce chyba je zamknąć w sobie. [gieenka]
Autor cytatu: jachcenajamaice

Przypominasz mi moją codzienną  poranną herbatę. Jesteś zimny  gorzki i bez odrobiny słodyczy.

nenaa dodano: 30 kwietnia 2012

Przypominasz mi moją codzienną, poranną herbatę. Jesteś zimny, gorzki i bez odrobiny słodyczy.

budź mnie o szóstej rano w weekend  odkurzając. wołaj mnie co wieczór  kiedy będą zaczynały się Twoje seriale  a nie będziesz chciała oglądać ich sama. wołaj mnie też popołudniu i rano  i kiedy tylko będziesz chciała mnie zobaczyć  lub porozmawiać  lub nie będzie Ci się chciało iść do kuchni po kawę. nie słuchaj mnie  kiedy coś mi nie pasuje  bo wiesz jak wiele muszę się jeszcze nauczyć i jak się mylę. dawaj mi buziaki na dobranoc   jak pięć lat temu  wczoraj  jutro. nie zamykaj drzwi  gdy wychodzisz z mojego pokoju. pierz mi bluzy w za wysokiej temperaturze. bądź  taka jaka jesteś i miej świadomość  że dla mnie nie mogłabyś być lepsza. mamo  kocham Cię  pamiętaj.

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2012

budź mnie o szóstej rano w weekend, odkurzając. wołaj mnie co wieczór, kiedy będą zaczynały się Twoje seriale, a nie będziesz chciała oglądać ich sama. wołaj mnie też popołudniu i rano, i kiedy tylko będziesz chciała mnie zobaczyć, lub porozmawiać, lub nie będzie Ci się chciało iść do kuchni po kawę. nie słuchaj mnie, kiedy coś mi nie pasuje, bo wiesz jak wiele muszę się jeszcze nauczyć i jak się mylę. dawaj mi buziaki na dobranoc - jak pięć lat temu, wczoraj, jutro. nie zamykaj drzwi, gdy wychodzisz z mojego pokoju. pierz mi bluzy w za wysokiej temperaturze. bądź, taka jaka jesteś i miej świadomość, że dla mnie nie mogłabyś być lepsza. mamo, kocham Cię, pamiętaj.

gdy słyszę o tym człowieku  ślina zaczyna palić mnie w język  zamieniając się w cholerny jad. nie mówiąc o zrozumieniu  nie potrafię wydusić z siebie choć grama szacunku do niego. nie powinnam   z tysiąca powodów   życzyć Mu złego  lecz na tą chwilę chcę  żeby gnił. żeby zdychał tutaj  cierpiał  błagając o pomoc. chciałabym stać nad Nim  pastwić się najgorszymi słowami za to co teraz robi. nigdy nie znajdę usprawiedliwienia na takie słowa. proszę  niech ktoś mi to przedstawi  jakkolwiek   schematem  na wykresie czy w tabeli... niech ktoś mi powie  jak można życzyć swojej matce jak najszybszej śmierci  prosto w oczy plując jej  że jest ciężarem  bo kurwa nie rozumiem?!

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2012

gdy słyszę o tym człowieku, ślina zaczyna palić mnie w język, zamieniając się w cholerny jad. nie mówiąc o zrozumieniu, nie potrafię wydusić z siebie choć grama szacunku do niego. nie powinnam - z tysiąca powodów - życzyć Mu złego, lecz na tą chwilę chcę, żeby gnił. żeby zdychał tutaj, cierpiał, błagając o pomoc. chciałabym stać nad Nim, pastwić się najgorszymi słowami za to co teraz robi. nigdy nie znajdę usprawiedliwienia na takie słowa. proszę, niech ktoś mi to przedstawi, jakkolwiek - schematem, na wykresie czy w tabeli... niech ktoś mi powie, jak można życzyć swojej matce jak najszybszej śmierci, prosto w oczy plując jej, że jest ciężarem, bo kurwa nie rozumiem?!

zawtórowaliśmy sobie  dochodząc do wniosku  że pewnie nie ma możliwości  by wyszło nam. przypadkiem podjęliśmy decyzję  iż należy wyhamować relację  która tworzy się samoczynnie  jak wówczas sądziłam  między nami. przełączył biegi na wsteczny  nasze uczucie stanęło przed moimi oczami niczym obrazek  już prawie skończony   z każdą sekundą kolory zaczęły znikać  z kartki zmazywały się namalowane linie. przesadził. uderzył w coś z tyłu  a blok stał się pusty. to nic. to w co uderzył  to tylko moje serce... i ten tytuł w gazecie  wypadek  kierowcy nic się nie stało  jedna ofiara śmiertelna.

definicjamiloscii dodano: 30 kwietnia 2012

zawtórowaliśmy sobie, dochodząc do wniosku, że pewnie nie ma możliwości, by wyszło nam. przypadkiem podjęliśmy decyzję, iż należy wyhamować relację, która tworzy się samoczynnie, jak wówczas sądziłam, między nami. przełączył biegi na wsteczny, nasze uczucie stanęło przed moimi oczami niczym obrazek, już prawie skończony - z każdą sekundą kolory zaczęły znikać, z kartki zmazywały się namalowane linie. przesadził. uderzył w coś z tyłu, a blok stał się pusty. to nic. to w co uderzył, to tylko moje serce... i ten tytuł w gazecie, wypadek, kierowcy nic się nie stało, jedna ofiara śmiertelna.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć