 |
|
nie po to zapierdalałam na tą przyjaźń . po co to było ? By się złościć , kłócić ? mam problemy i bez tego . nie podchodź . już się dla mnie nie liczysz . spierdoliłeś to nieodwracalnie . raptownie .
|
|
 |
|
' ale ja jestem pojebany ' czytam smsa i łzy napływają mi do oczu . zaciskam telefon na dłoni i przypominam sobie te ostre słowa , te nerwy , przekleństwa . nie chcę cię znać . nawet nie mam ochoty na niego patrzeć i zastanawiam się jak ogarnę to wszystko do poniedziałku . stanowczym ruchem usuwam wiadomość . zbyt duzo padło słów . tak cholernie Kurwa niepotrzebnych . raptownie .
|
|
 |
|
moje dłonie przesiąknęły jego zapachem . wtulam w nie twarz i zamykam oczy . czuję się jakby bliżej ciebie , jakby bliżej twych ramion . raptownie
|
|
 |
|
Żałuję każdej chwili spędzonej z tamtym. Nawet każdej sekundy, która tak naprawdę nie należała mu się wcale. Przecież był on ogromnym błędem. I wiesz, gdybym tylko mogła, to cofnęłabym czas i każdą z tych chwil oddałabym Tobie. / napisana
|
|
 |
|
Wiesz czego nienawidzę w związku na odległość? Tak, odległości. Tego, że nie mogę zadzwonić, żebyś zjawił się za chwilę i mnie przytulił, że nie możemy patrzeć na siebie kiedy chcemy, nie możemy liczyć na swoją obecność kiedy tego potrzebujemy. To boli. / desperacko
|
|
 |
|
Myślami ciągle wracam do tamtej nocy. Do chwil, kiedy wszystko wydawało się o wiele prostsze. Kiedy byliśmy tylko my, a cały świat został gdzieś w tyle. Bardzo tęsknię za Tobą. Tęsknota rozrywa powoli moją duszę, dobiera się już nawet do serca. Ale pokornie czekam. Ja ciągle czekam na dzień, kiedy będę mogła przeżyć coś podobnego, coś równie magicznego. Kiedy zobaczę Twój uśmiech i rozerwę tęsknotę na drobne kawałeczki. / napisana
|
|
 |
|
Poświęcam dla Ciebie naprawdę bardzo wiele, potrafisz to dostrzec? / napisana
|
|
 |
|
Ciężko mi wyobrazić sobie, że nasz związek mógłby tak wyglądać, że mielibyśmy być dla siebie tylko 'od święta'. Że każdy dzień miałby być wypełniony tą ogromną tęsknotą, że nie byłoby Cię w tych chwilach, w których najbardziej będę Cię potrzebować. Jednakże z drugiej strony, ja już nie potrafiłabym żyć bez Ciebie. Jesteś moim uzależnieniem. Tak silnym uzależnieniem, z którego nie mogłabym zrezygnować. Już nigdy. / napisana
|
|
 |
|
wiem , że tam stoisz .
wiem , że przyciągasz mnie
swym wzrokiem wbitym
we mnie . koleżanki
piszczą , szepczą bym
odwróciła na chwilę
wzrok . kiwam głową na
boki . wiem , że nie mogę
dawać ci nadzieji . wiem ,
że nie mogę tego
pogłębiać , że jak to zrobię
zobaczę twoje błagalne
niebieskie tęczówki i
ulegnę . tak będzie lepiej .
nie jestem taka . nie
jestem suką . po prostu ty
wszystko źle zrozumialeś .
raptownie .
|
|
 |
|
Potrafiłam żyć imprezami, piciem, zabawą, ćpaniem. Faszerowałam się litrami wódki i setkami wypalonych papierosów, oraz skręcając blanty, miałam w głowie tylko to, że to pomaga przetrwać. Gówno prawda. To wszystko nie miało znaczenia, tak jak to co było i bez tego. Robiłam to, bo w każdy sposób próbowałam zapomnieć o tym co boli, chciałam zniszczyć siebie, niszcząc swoje życie. Życie, które bez Ciebie nie miało najmniejszego sensu, rozumiesz ? | longing_kills
|
|
 |
|
przepraszam za moje serce , przepraszam , że nie potrafi pokochać twojego . przepraszam . kurwa przepraszam , że tak cię ranię . przecież sama wiem jak to boli . raptownie .
|
|
 |
|
nie chcę nikogo innego . nie chcę z kimś innym pić herbaty , nie chcę z kimś innym leżeć po kocem , nie chcę nikomu innemu mówić , że go kocham , nie chcę się Kurwa z nikim innym pieprzyć , nie mam ochoty z nikim innym mieszkać zakładać rodziny , mieć innych teściów , należeć do innej rodziny . CHCĘ CIEBIE . raptownie .
|
|
|
|