głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika picolosuprise

Leżę na ręczniku ze słuchawkami w uszach. Lustruję każdego przechodzącego chłopaka.Wzdycham. Byli przystojni  owszem  jednak żaden nie był taki jak On. Ta myśl przygnębiła mnie ostatecznie. Choćbym bardzo się starała  nigdy o nim nie zapomnę. Każdego chłopaka będę porównywała z nim. Łza spłynęła mi po policzku  a ja ze złością ją starłam. Byłam wściekła  bo czułam się jakby zamknięta w klatce ze swoimi uczuciami. Jakby ucieczka od nich była niemożliwa.

lexique dodano: 26 lipca 2011

Leżę na ręczniku ze słuchawkami w uszach. Lustruję każdego przechodzącego chłopaka.Wzdycham. Byli przystojni, owszem, jednak żaden nie był taki jak On. Ta myśl przygnębiła mnie ostatecznie. Choćbym bardzo się starała, nigdy o nim nie zapomnę. Każdego chłopaka będę porównywała z nim. Łza spłynęła mi po policzku, a ja ze złością ją starłam. Byłam wściekła, bo czułam się jakby zamknięta w klatce ze swoimi uczuciami. Jakby ucieczka od nich była niemożliwa.

Siedziałam na łóżku kiwając się w przód i w tył i nie odrywając spojrzenia od ściany.Usłyszałam dzwonek do drzwi i szepty a po chwili moje drzwi się otworzyły i ujrzałam w nich Jego.Podszedł do mnie i przygarnął mnie do siebie ramieniem a ja wzdrygnęłam się i odsunełam na bezpieczną odległość. Toczyłam zażartą walkę z bólem łzami i wspomnieniami które zaczęły napływać. Zdrada płacz krzyki ból. Po co tu przyszedłeś? spytałam drżącym głosem i zamknęłam oczy Żeby jeszcze bardziej mnie zranić?O to Ci chodzi?.Odetchnął i zakrył dłonią oczy Tak bardzo cię przepraszam wyszeptał cicho.Zerknęłam na niego i wstrzymałam oddech.Moja ręka odruchowo podniosła się i bez udziału mózgu pogłaskała go po ramieniu. Wybaczysz mi? w jego głosie było słychać nadzieję która łamała mi serce. Wybaczam ci pierwsza łza popłynęła mi po policzku.W jego oczach błysnęła ulga. Ale nie będziemy już razem. Przez chwilę patrzyliśmy na siebie.Przybliżyłam się i pocałowam go. Nasz ostatni pocałunek. Nasze pożegnanie.

lexique dodano: 26 lipca 2011

Siedziałam na łóżku kiwając się w przód i w tył i nie odrywając spojrzenia od ściany.Usłyszałam dzwonek do drzwi i szepty,a po chwili moje drzwi się otworzyły i ujrzałam w nich Jego.Podszedł do mnie i przygarnął mnie do siebie ramieniem,a ja wzdrygnęłam się i odsunełam na bezpieczną odległość. Toczyłam zażartą walkę z bólem,łzami i wspomnieniami które zaczęły napływać. Zdrada,płacz,krzyki,ból. Po co tu przyszedłeś?-spytałam drżącym głosem i zamknęłam oczy-Żeby jeszcze bardziej mnie zranić?O to Ci chodzi?.Odetchnął i zakrył dłonią oczy-Tak bardzo cię przepraszam-wyszeptał cicho.Zerknęłam na niego i wstrzymałam oddech.Moja ręka odruchowo podniosła się i bez udziału mózgu pogłaskała go po ramieniu.-Wybaczysz mi?-w jego głosie było słychać nadzieję która łamała mi serce.-Wybaczam ci-pierwsza łza popłynęła mi po policzku.W jego oczach błysnęła ulga.-Ale nie będziemy już razem. Przez chwilę patrzyliśmy na siebie.Przybliżyłam się i pocałowam go. Nasz ostatni pocałunek. Nasze pożegnanie.

Lubię żyć w świecie swojej wyobraźni. Gdzie istnieje piękny  prosty  kolorowy świat i gdzie jestem z dala od tej przygnębiającej szarej rzeczywistości.

lexique dodano: 25 lipca 2011

Lubię żyć w świecie swojej wyobraźni. Gdzie istnieje piękny, prosty, kolorowy świat i gdzie jestem z dala od tej przygnębiającej szarej rzeczywistości.

I kiedy powiedziałam  że Cię kocham  to nie rzucałam słów na wiatr. Naprawdę tak czułam.  Ale ty się kurwa tylko bawiłeś.

lexique dodano: 25 lipca 2011

I kiedy powiedziałam, że Cię kocham, to nie rzucałam słów na wiatr. Naprawdę tak czułam. Ale ty się kurwa tylko bawiłeś.

Prawdziwe szczęście zaznałam u Jego boku. Prawdziwy ból mógł mi sprawić tylko On.

lexique dodano: 25 lipca 2011

Prawdziwe szczęście zaznałam u Jego boku. Prawdziwy ból mógł mi sprawić tylko On.

Powiesz mi 1000 słów  zrozumiem 100  zapamiętam 10  ale w żadne nie uwierzę.   ?

lexique dodano: 24 lipca 2011

Powiesz mi 1000 słów, zrozumiem 100, zapamiętam 10, ale w żadne nie uwierzę. / ?

niepewnie położył swoją dłoń na mojej spoczywającej na stygnącym chodniku. nachylił się do mojego ucha cicho szepcząc moje imię.   bądź ze mną szczera. nienawidzisz mnie  prawda? za to co zrobiłem?   pytał pobierając co chwila do płuc urywane hausty powietrza. podniosłam wzrok zagryzając dolną wargę. zauważyłam jak w  Jego oczach igra cholerna mieszanka wszelkich uczuć   począwszy od nadziei  przez żal  aż po odrazę do samego siebie.   jesteś kretynem.   wydusiłam i poczekałam na Jego reakcję. spuścił głowę  schował twarz w dłoniach. odnalazłam Jego podbródek palcami następnie unosząc Go jako niemą prośbą o spojrzenie na mnie.   kretynem  któremu oddałam serce.   dokończyłam wsuwając się w Jego ramiona ze świadomością  że będzie już mój  na zawsze.

lexique dodano: 24 lipca 2011

niepewnie położył swoją dłoń na mojej spoczywającej na stygnącym chodniku. nachylił się do mojego ucha cicho szepcząc moje imię. - bądź ze mną szczera. nienawidzisz mnie, prawda? za to co zrobiłem? - pytał pobierając co chwila do płuc urywane hausty powietrza. podniosłam wzrok zagryzając dolną wargę. zauważyłam jak w Jego oczach igra cholerna mieszanka wszelkich uczuć - począwszy od nadziei, przez żal, aż po odrazę do samego siebie. - jesteś kretynem. - wydusiłam i poczekałam na Jego reakcję. spuścił głowę, schował twarz w dłoniach. odnalazłam Jego podbródek palcami następnie unosząc Go jako niemą prośbą o spojrzenie na mnie. - kretynem, któremu oddałam serce. - dokończyłam wsuwając się w Jego ramiona ze świadomością, że będzie już mój, na zawsze.
Autor cytatu: definicjamiloscii

Zacytuję    teksty lexique dodał komentarz: Zacytuję ;) do wpisu 24 lipca 2011
Prawdziwe szczęście mogłoby mi tańczyć przed oczami  a ja bym go nawet nie zauważyła.

lexique dodano: 24 lipca 2011

Prawdziwe szczęście mogłoby mi tańczyć przed oczami, a ja bym go nawet nie zauważyła.

Idziesz przez życie naprawiając błędy  ucząc się na nich  opłakujesz niepowodzenia  aż tu w końcu przychodzi twój czas i życie mówi Ci GAME OVER.

lexique dodano: 24 lipca 2011

Idziesz przez życie naprawiając błędy, ucząc się na nich, opłakujesz niepowodzenia, aż tu w końcu przychodzi twój czas i życie mówi Ci GAME OVER.

Jesteś przygnębiony sięgasz po piwo  jesteś szczęśliwy sięgasz po wódkę. Brawo! Jesteś na dobrej drodze do alkocholizmu! Oby kurwa tak dalej!

lexique dodano: 24 lipca 2011

Jesteś przygnębiony sięgasz po piwo, jesteś szczęśliwy sięgasz po wódkę. Brawo! Jesteś na dobrej drodze do alkocholizmu! Oby kurwa tak dalej!

Tyle serc bijących tym samym rytmem  tyle odcieni miłości do ludzi tak ogromnie dla nas ważnych. Każda miłość do kogoś jest inna jednak tak samo wyjątkowa.

lexique dodano: 24 lipca 2011

Tyle serc bijących tym samym rytmem, tyle odcieni miłości do ludzi tak ogromnie dla nas ważnych. Każda miłość do kogoś jest inna jednak tak samo wyjątkowa.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć