 |
|
Oddam Ci więcej, niż będziesz chciał.
|
|
 |
|
To była godzina dziesiąta w nocy. Księżyc był pełny, a moje życie nie miało sensu.
|
|
 |
|
Upadasz, boli Cie ta pierdolona niemoc, ze nic z tym kurwa nie możesz zrobić, możesz tylko patrzeć kurwa na to jak powoli się niszczysz, umierasz
|
|
 |
|
Nienawidzę Cie za wczorajsza rozmowę, za to jak się mną bawisz, olewasz i jak mnie traktujesz wiedząc co czuje.
|
|
 |
|
Kłamałam mówiąc wszystkim ze Cie nie kocham. Kocham Cie kurwa z całej siły, ale teraz to bez znaczenia.
|
|
 |
|
Wszystko jest tak pojebane, nawet trawa mnie wkurwia albo ta pierdolona data. Wszystko jest bez sensu nic się nie układa, wiecznie mi źle, kurwa.
|
|
 |
|
Możesz wszystko - zmienić, zapomnieć, wybaczyć, powiedzieć, wykrzyczeć, wyznać, odejść. Tylko najpierw sam sobie odpowiedz czy tego naprawdę chcesz...
|
|
 |
|
Gdybym powiedziała Ci teraz całą prawdę - płakałbyś.
|
|
 |
|
Pierdolę was wszystkich, ale pouśmiechajmy się do siebie. To takie miłe.
|
|
 |
|
Są momenty, kiedy tak bardzo siebie nienawidzę.
|
|
 |
|
To nie jest tak, że nie odzywam się, bo nie chcę. Wręcz odwrotnie. Mam wielką ochotę z Tobą porozmawiać, tylko zwyczajnie boję się, że widząc moje imię na ekranie telefonu wywrócisz oczami i powiesz "kurde, nie chce mi się z nią pisać, ale odpiszę, żeby nie było jej przykro. ”
|
|
 |
|
Nie zawiedź mnie teraz, to już będzie za dużo.
|
|
|
|