 |
|
wiesz jak trudno jest nie myśleć o tobie . jak rzadko udaje mi się usnąć bez twojej twarzy przed oczami . ile razy próbowałam uśmiechnąć się widząc twoje zdjęcie . jak często przechodząc koło tych miejsc , gdzie spędzaliśmy najwięcej czasu , wracają wspomnienia . ile łez popłynęło po moich policzkach gdy w radiu usłyszałam naszą piosenkę . trudno jest odwrócić wzrok gdy mijamy się na ulicy a o powiedzeniu głupiego "cześć" już nawet nie marzę . chcę aby to wszystko zniknęło . abyś ty zniknął . | choohe .
|
|
 |
|
Najprawdopodobniej nigdy się nie dowiesz jak boli gdy na mnie nie patrzysz i gdy muszę odwrócić wzrok od Twojej twarzy - nie patrzeć nawet kątem oka - abyś przypadkiem nie zauważył jakie wywierasz na mnie wrażenie.
|
|
 |
|
tak naprawdę bycie razem zawdzięczam tylko jemu . to on mimo tylu trudności , nie dogadywania się , kłótni , sprzeczek i wielu przeszkód , walczył do końca . owszem odpuścił raz , milczał przez długie dwa miesiące i ani razu się nie odezwał . ale znów się zaangażował i nawet nie wiem kiedy i jak zdobył moje serce . dzisiaj dzięki niemu jestem tak bardzo szczęśliwa , znów uśmiech nie schodzi z twarzy a nastawienie do życia się zmieniło . nie ma już cięcia się , pisania pożegnalnych listów i smętnych piosenek w odtwarzaczu . jest on - sens mojego życia . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
A gdybyś przyszedł tak na chwilę? Opuszkami palców dotknął Moje nagie ramię, lekko unosząc kąciki ust ku górze. Obił swój zapach o Moje nozdrza, po czym tajemniczo przyciągnął Mnie do siebie wzrokiem. Zapewne stanęłabym na palcach chcąc zaczerpnąć życia umieszczonego w Twoich wargach. I choć wspomnienia biegałyby Nam po głowie, Ty odszedłbyś, bez żadnych skrupułów, zobowiązań, czy choćby żalu, względem Mnie.
|
|
 |
|
ciągle czekam. może na jeden SMS, może na jedną wiadomość na gadu-gadu, może na jeden znak. na jeden jedyny durny znak od ciebie, który znaczy więcej niż wszystko inne.
|
|
 |
|
wiesz, czasem brakuje mi Nas, uciekam kilka miesięcy wstecz, najlepszych miesięcy, tęsknie za tym co było, za tym kim ja byłam dla Ciebie, ale Ty- tamta osoba którą pamiętam w każdym calu, którą kochałam, nie istnieje, więc jak mogę tęsknić za kimś kogo nie ma, kto był zwykłym złudzeniem, kłamstwem. choć bym chciała, nie przywrócę tamtych chwil, idę dalej, bo tak kazałeś kiedyś mi
|
|
 |
|
zakończenia zawsze są smutne , nawet jeśli oznaczają początek czegoś nowego.
|
|
 |
|
I jest taka noc podczas której zbiera sie na płacz, a do domu wraca się okrężną drogą..
|
|
 |
|
Czas zapomnieć, że był. Zniszczyć w sobie wspomnienia, które wciąż jeszcze ranią. Wyrzucić z serca wszystkie słowa, wszystkie gesty, najsłodsze pocałunki i najpiękniejsze spojrzenia. Pozbyć się widocznych śladów jego obecności. Czas żyć życiem. Nie nim.
|
|
 |
|
przyjaźń to miejsce, w którym człowiek czuje się wyjątkowo bezpieczny. w kontakcie z przyjacielem nie muszę udawać kogoś innego i przekonywać go, że zasługuję na jego przyjaźń. nie potrzebuję dowodzić, że jestem mu wierny. wszystko to jest oczywiste dla obu stron. przyjaźń daje poczucie bezpieczeństwa podobne do tego, jakiego doświadcza dziecko w ramionach kochających rodziców. przyjaciel szanuje mnie pomimo tego, że lepiej niż inni ludzie zdaje sobie sprawę z moich ograniczeń i trudności. właśnie dlatego dzielę z nim nie tylko moje radości i sukcesy, ale także troski i chwile bezradności.
|
|
 |
|
Wyrywał mi z ręki papierosy, mówiąc "póki żyję, nie pozwolę ci się tym truć". A kiedy widział tylko, że jakiś koleś coś do mnie gada, stawał obok, obejmował mnie i wyraźnie dawał mu do zrozumienia, żeby się odwalił. Właśnie on był zazdrosny o każdego smsa, od moich zboczonych kumpli. Nigdy nie pozwolił, bym wracała po ciemku sama do domu. Zawsze dbał, by niczego mi nie brakowało. Teraz być może nawet nie pamięta, jak miałam na imię. To boli.
|
|
 |
|
Gdy wali Ci się życie masz dwie opcje. Usiąść w kącie z tabliczką czekolady z rozmazanym makijażem lub ruszyć dupę i ratować to co Ci jeszcze pozostało.
|
|
|
|