 |
Mam swój prywatny ból, który nigdy nie wychodzi na jaw.
|
|
 |
To, że przepraszam nie znaczy że nie mam racji,
tylko świadczy o tym, że cenię Cię bardziej, niż swoją dumę.
|
|
  |
i nastała głucha cisza.. / gieenka
|
|
  |
Strach przed bólem, strach przed tęsknotą. Jeszcze nie wyjechał, a już mi cholernie źle. Już miliony myśli, a może mnie własnie zdradzi dzisiejszej nocy? Ufam mu jednak boje się. Wyjeżdża tylko na 3 miesiące.. a może raczej aż na 3 miesiące. Jest moim bezwarunkowym szczęściem. Wywrócił mój świat. W moim życiu jest życie. Szczęście to On i nie potrafiłabym z niego zrezygnować. / gieenka
|
|
 |
Zwariuje niedługo. Zbyt dużo rzeczy na głowie, zbyt dużo uczuć, emocji, zbyt duże obciążenie psychiczne i zbyt dużo się dzieje. Nie nadążam...
|
|
  |
Nie myśl, nie czuj, nie szukaj odpowiedzi.. Życie to zagadka, a ludzi trudno zrozumieć. / gieenka
|
|
 |
Nawet najdroższe papierosy, najcudowniejsza muzyka, najostrzejszy melanż, najsmaczniejsze jedzenie, najdalsze podróże, najpiękniejsze ubrania, najmocniejszy alkohol i najcudowniejsi przyjaciele nie potrafią zastąpić Ciebie obok.
|
|
 |
Jestem wrakiem człowieka. Powoli rozkładam się na malusieńkie kawałki, których nie będzie można skleić. Wyję z bólu, jaki daje mi marna egzystencja. Codziennie rano wychodzę z domu. Płacz stał się rutyną. Zaciskam pięści i staram się obdarowywać napotkane mi osoby uśmiechem, który od dawna nie jest szczery. Zgubiłam się w natłoku myśli i zbędnych obowiązków. Nie chcę jeść. Nie chcę spać. Nie chcę oddychać. Miłość schowałam w głębi rozpadającego się serca. Rzygam uczuciami. Chyba umieram.
|
|
  |
Wiesz jak to jest, kiedy nie chcesz zamykać oczu bo boisz się, że jutro. może Go nie byc? Ja właśnie tak mam. Nie chce spać bo jest... jeszcze jest. Boję się, że nie wytrzyma i mnie zostawi kolejny raz samą, taką pokruszoną bez nikogo obok.... Tak. Cholernie się boję samotności. / gieenka
|
|
 |
Człowiek traci grunt pod nogami, kiedy traci ochotę do śmiechu.
|
|
|
|