 |
|
Nasz związek przetrwa. A wiesz, skąd to wiem? Ponieważ wciąż pierwszą rzeczą, którą chcę zrobić każdego ranka, to zobaczyć Twoją twarz.
|
|
 |
|
i wiesz, tu odleglość, nie ma najmniejszego znaczenia, chociaż każde z nas doskonale wie, że ten najkrótszy kilometr z setek innych, na co dzień odbiera całkowity sens, na chęć trwanie w tym wszystkim, wciaż tak na prawdęnie znając podstaw tego na czym się stoi. kilometry, zamazujące w tle jakąkolwiek nadzieje na to, że kiedyś wkońcu może być lepiej, że ta granica, gdzieś pomiędzy jednym a drugim zyciem wreszcie zniknie, realizując kolejno każde z marzeń, w coś co będzie bez zbędnych ale, pomimo bądź wbrew temu, coś co na pewno będzie.
|
|
 |
|
wierz we mnie, a będę zawsze .
|
|
 |
|
Przybliżyła twarz do jego twarzy. Poczuła ustami miękkość skóry na jego policzku, delikatność tak bardzo nie pasującą do jego wyglądu. Przyszła jej do głowy absurdalna myśl, że to nieprawdopodobne, by tak wysoki, kanciasty mężczyzna miał tak niesłychanie delikatne policzki. Nie pocałowała go, tylko trwali w bezruchu. Ona chłonęła jego zapach, dotyk. Na zawsze, na wypadek gdyby na następne spotkanie musiała czekać kolejne długie miesiące. W tym ułamku sekundy zrozumiała, że znalazła swoje miejsce na ziemi i ze chce pozostać tam zawsze.
|
|
 |
|
"- Spójrzmy prawdzie w oczy. Pierdoliłem Cie.-powiedział.
Wtedy ona podchodzi do niego, delikatnie i po cichu szepcząc mu do ucha:
- Ty mnie pierdoliłeś. A ja się z Toba kochałam"
|
|
 |
|
Miłość to takie coś, czego nie ma. To takie coś, co sprawia, że nie ma litości. To tak, jakby budować dom i palić wszystko wokół. Miłość to jest słuchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypią po schodach. Miłość jest wtedy, kiedy do czterdziestoletniej kobiety wciąż mówisz moja maleńka i kiedy patrzysz, jak ona je, a sam nie możesz nic przełknąć. I wtedy, kiedy nie zaśniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha. Miłość jest wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz o tym, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić.
|
|
 |
|
Z moich obliczeń wynika, że jesteś moją największą słabością.
|
|
 |
|
Bo jak juz kocham , to do konca . nie potrafie sie odkochac po 24 godzinach , wybacz . tylko ty posiadasz takie zdolnosci , kochanie .
|
|
 |
|
zanim zrozumiesz nas już nie będzie // szeeeejk
|
|
 |
|
nienawidzę, kiedy moja mama mówi 'porozmawiamy w domu' :D
|
|
 |
|
Nie, nie będziemy razem , jak będę chciała chłopaka na Twoim poziomie , to pójdę poszukać w przedszkolu .
|
|
 |
|
Nie dam rady , nie zapomnę o Tobie . Codziennie obiecuję sobie ,że dziś myślę o Tobie ostatni raz . Jestem zbyt słaba , przepraszam [inmyveins]
|
|
|
|