 |
|
A ja pod spojrzeniem Twoim mięknę i jestem wiotka. idiotka. idiotka.
|
|
 |
|
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre
|
|
 |
|
lepiej, żebyś nie był moim powodem do gdybania.
|
|
 |
|
chcieć nie zawsze oznacza móc.
częściej chyba nawet tego nie oznacza.
|
|
 |
|
czasem mam zły humor i tęsknie do poprzedniego życia. fajnie było, a tymczasem jest mi przykro.
|
|
 |
|
obraz w głowie budujesz na domysłach i się nie domyślasz, że prawda jest przykra.
|
|
 |
|
i odpycha nas w nas nawzajem gdzieś to samo co nas przyciągało i to było za mało
|
|
 |
|
ta iskra chyba znikła, magia prysła
|
|
 |
|
przypominam sobie, jak lubiłem się ciebie domyślać
|
|
 |
|
myląc brak słów z całkowitym zrozumieniem
|
|
 |
|
widzę w twojej twarzy że ktoś cię wcześniej mocno zranił
|
|
 |
|
chyba chce lecz wybacz wiesz trochę się boję
|
|
|
|