 |
|
Ok, spytaj siebie. Co jest warte uwagi, a co nie warte śliny by splunąć. Co jest płodną myślą, co zużytą gumą.
|
|
 |
|
Bóg mi świadkiem chciałbym żyć tu normalnie
|
|
 |
|
Nie zapuszczać korzeni, lecieć jak liść na wietrze
|
|
 |
|
Kiedyś w nagrodę za dobry melanż, bóg stworzy ósmy dzień tygodnia.
|
|
 |
|
"Dzisiaj w Twoim sercu nie ma miłości do mnie, ale wiem też, że pewnego dnia tam będzie. Na pewno. A ja będę czekała na ten dzień. Bo wiem, że on nadejdzie. Dzisiaj, musisz zaufać mojej miłości. Starczy jej Nam obojgu."
|
|
 |
|
Jeśli kiedyś uda Ci się trwać w teraźniejszości staniesz się szczęśliwym człowiekiem.
|
|
 |
|
Nie wiem, nie jestem pewien, czy świat się zmieni
też nie wiem, czy nasze słowa kiedyś ktoś doceni..
|
|
 |
|
to nie było tych nerwów warte
|
|
 |
|
wiesz? to, że wtedy wtuliłam się w Ciebie miało być swoistym zobowiązaniem. ukrytą gdzieś w nieśmiałości deklaracją, że jestem tylko Twoja, należę do Ciebie, że tego chcę. że pragnę byś mnie pragnął, żebyś czuł to co ja, żebyś po prostu ze mną był. ten dotyk miał oznaczać "zależy mi na Tobie". miałeś zrozumieć, uświadomić sobie, że wcześniejsze pocałunki nie były dla mnie bez znaczenia. a Ty tak po prostu to wszystko przekreśliłeś. zlekceważyłeś przepraszając i tłumacząc, że to był błąd. umarłam. w tamtym momencie swojego życia naprawdę coś we mnie umarło.
|
|
 |
|
Daj sobie spokój. Wrzuć na luz.
|
|
|
|