głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pechowapanienka

Patrzyłem jak odchodziła wiem że z mojej winy wiedziałem ze kiedys się to stanie ale mimo mojej decyzji chyba nie byłem na to gotowy. Pytasz czemu nie chciałem przy niej zostać?  Chciałem tak cholernie chciałem ale zmiażdzyłem jej serce w tak okrutny sposób jak kiedyś zmiażdżono moje.To we mnie nie wygasło.Kochałem ją i kocham ale wiem że taka jest kolej rzeczy kiedyś musiało się to stać.Ktoś odchodzi z naszego życia by ktoś inny mógł do niego wejść i wnieść trochę słońca które wygasło przedtem .  chcialbym

yousmile dodano: 30 stycznia 2012

Patrzyłem jak odchodziła,wiem,że z mojej winy,wiedziałem,ze kiedys się to stanie,ale mimo mojej decyzji chyba nie byłem na to gotowy. Pytasz czemu nie chciałem przy niej zostać? Chciałem tak cholernie chciałem,ale zmiażdzyłem jej serce w tak okrutny sposób jak kiedyś zmiażdżono moje.To we mnie nie wygasło.Kochałem ją i kocham,ale wiem,że taka jest kolej rzeczy,kiedyś musiało się to stać.Ktoś odchodzi z naszego życia by ktoś inny mógł do niego wejść i wnieść trochę słońca,które wygasło przedtem . [chcialbym]
Autor cytatu: chcialbym

A gdy będę umierać  chcę zobaczyć ciebie razem z nią. Chcę zobaczyć  że jesteś z nią szczęśliwy i przestać żałować  że wszystko między nami skończyło się w taki sposób.

yousmile dodano: 30 stycznia 2012

A gdy będę umierać, chcę zobaczyć ciebie razem z nią. Chcę zobaczyć, że jesteś z nią szczęśliwy i przestać żałować, że wszystko między nami skończyło się w taki sposób.

  skończ  dobra?   mruknęłam maskując zażenowanie uśmiechem. przeszedł z pozycji leżącej do siedzącej i położył dłonie na moich kolanach.   ej  mówię serio. w gruncie rzeczy to wariactwo. no wiesz  na przykład kwestia tego  iż w Twoim chrapaniu odnajduję esencję słodkości  a na punkcie Twojego nieogaru z włosów o poranku  wręcz szaleję. albo teraz chociażby...   zadziorny uśmiech rozświetlił Mu twarz  kiedy uniosłam pytająco brwi  spodziewając się kolejnej dawki chorych wizji. nie złapałam oddechu  podczas gdy On zdążył już pociągnąć moje dłonie  wygodnie się ułożyć i ściągnąć mnie na siebie. ciepło Jego ciała przenikało w każdy centymetr mojego.   jeszcze tego nie ogarniam  ale pierwsze efekty konkretne. jak tam pisało? miłość? poproszę o przedłużenie recepty. nawiasem miało być trzy razy dziennie. jeśli tak dalej pójdzie  to przedawkujemy...   boże  skończ   urwałam  definitywnie zamykając Mu usta pocałunkiem.

yousmile dodano: 29 stycznia 2012

- skończ, dobra? - mruknęłam maskując zażenowanie uśmiechem. przeszedł z pozycji leżącej do siedzącej i położył dłonie na moich kolanach. - ej, mówię serio. w gruncie rzeczy to wariactwo. no wiesz, na przykład kwestia tego, iż w Twoim chrapaniu odnajduję esencję słodkości, a na punkcie Twojego nieogaru z włosów o poranku, wręcz szaleję. albo teraz chociażby... - zadziorny uśmiech rozświetlił Mu twarz, kiedy uniosłam pytająco brwi, spodziewając się kolejnej dawki chorych wizji. nie złapałam oddechu, podczas gdy On zdążył już pociągnąć moje dłonie, wygodnie się ułożyć i ściągnąć mnie na siebie. ciepło Jego ciała przenikało w każdy centymetr mojego. - jeszcze tego nie ogarniam, ale pierwsze efekty konkretne. jak tam pisało? miłość? poproszę o przedłużenie recepty. nawiasem miało być trzy razy dziennie. jeśli tak dalej pójdzie, to przedawkujemy... - boże, skończ - urwałam, definitywnie zamykając Mu usta pocałunkiem.
Autor cytatu: definicjamiloscii

Dziewczyna: Czy kiedykolwiek o mnie myślisz?? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Czy mnie lubisz? Chłopak: Nie do końca ... Dziewczyna: Czy mnie pragniesz? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Czy będziesz płakać  jeśli odejdę? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Czy żyłbyś dla mnie? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Czy zrobisz dla mnie cokolwiek? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Wybierzesz mnie  czy swoje życie? Chłopiec: Moje życie ... Dziewczyna ucieka w szoku i bólu  a chłopak biegnie za nią i mówi: Nie myśle o tobie kiedykolwiek  ponieważ zawsze o tobie myśle. Nie lubię cię  ponieważ cię kocham. Nie pragnę ciebie  ponieważ cię potrzebuję. Nie będę płakać  jeśli mnie zostawisz  dlatego że umrę  jeśli to zrobisz. Nie będę żyć dla Ciebie  ponieważ chcę umrzeć dla Ciebie. Nie jestem gotów zrobić czegokolwiek dla Ciebie  ponieważ chciałbym zrobić wszystko. Wybrałem moje życie  bo ty jesteś moim życiem.

yousmile dodano: 29 stycznia 2012

Dziewczyna: Czy kiedykolwiek o mnie myślisz?? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Czy mnie lubisz? Chłopak: Nie do końca ... Dziewczyna: Czy mnie pragniesz? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Czy będziesz płakać, jeśli odejdę? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Czy żyłbyś dla mnie? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Czy zrobisz dla mnie cokolwiek? Chłopak: Nie .. Dziewczyna: Wybierzesz mnie, czy swoje życie? Chłopiec: Moje życie ... Dziewczyna ucieka w szoku i bólu ,a chłopak biegnie za nią i mówi: Nie myśle o tobie kiedykolwiek, ponieważ zawsze o tobie myśle. Nie lubię cię, ponieważ cię kocham. Nie pragnę ciebie, ponieważ cię potrzebuję. Nie będę płakać, jeśli mnie zostawisz ,dlatego że umrę, jeśli to zrobisz. Nie będę żyć dla Ciebie, ponieważ chcę umrzeć dla Ciebie. Nie jestem gotów zrobić czegokolwiek dla Ciebie, ponieważ chciałbym zrobić wszystko. Wybrałem moje życie, bo ty jesteś moim życiem.
Autor cytatu: miszczu.3

Powoli zapominam jak smakowały twoje usta  zapominam jak wyglądałeś  gdy szczerze się śmiałeś. Powoli zapominam jaka liczba jest pomiędzy 14 a 16   przecież miałeś 15 lat. Powoli zapominam  co najbardziej we mnie lubiłeś  zapominam  że istnieje niebieski kolor   takie miałeś oczy. Powoli zapominam  co uwielbiałeś robić. Powoli zapominam  że sama w ogóle istnieję  bo przecież żyłam tobą  a odchodząc zabrałeś całe powietrze  którym oddychałam  które było jedynym jakie moje płuca chciały przyjąć.

yousmile dodano: 29 stycznia 2012

Powoli zapominam jak smakowały twoje usta, zapominam jak wyglądałeś, gdy szczerze się śmiałeś. Powoli zapominam jaka liczba jest pomiędzy 14 a 16 - przecież miałeś 15 lat. Powoli zapominam, co najbardziej we mnie lubiłeś, zapominam, że istnieje niebieski kolor - takie miałeś oczy. Powoli zapominam, co uwielbiałeś robić. Powoli zapominam, że sama w ogóle istnieję, bo przecież żyłam tobą, a odchodząc zabrałeś całe powietrze, którym oddychałam, które było jedynym jakie moje płuca chciały przyjąć.

ostatnio jakoś mniej przejmuję się wszystkim  chyba w końcu zaczęłam przejmować się swoim życiem. może w końcu zauważyłam  że zawsze byłam dla innych  kiedy tego potrzebowali  ich nie było kiedy ja potrzebowałam wsparcia .

xpatkax13 dodano: 29 stycznia 2012

ostatnio jakoś mniej przejmuję się wszystkim, chyba w końcu zaczęłam przejmować się swoim życiem. może w końcu zauważyłam, że zawsze byłam dla innych, kiedy tego potrzebowali, ich nie było kiedy ja potrzebowałam wsparcia .

http:  besty.pl 534695 haha XD

yousmile dodano: 29 stycznia 2012

Napierdalasz kłamstwami lepiej niż Eminem wersami.  mrs heroina

yousmile dodano: 29 stycznia 2012

Napierdalasz kłamstwami lepiej niż Eminem wersami. [mrs_heroina]
Autor cytatu: mrs_heroina

Do klasy na spóźnioną lekcję.    Dzień dobry  przepraszam za  spóźnienie.   Rzuciłam do  nauczycielki wkładając słuchawkę  do ucha. Rozglądnęłam się po  klasie i zauważyłam   że jest wolna  tylko jedna ławka w której siedział  on   sam. Przewróciłam oczami i  ruszyłam na sam tył klasy.  Usiadłam obok niego  wyjęłam  książki i wyciągając telefon  przełączyłam na inną piosenkę. Po  chwili wyciągnął mi słuchawki z  uszu   Pogadaj ze mną.   Syknął  cicho.   Nie mamy o czym.    Wyszeptałam.   Mamy  kocham Cię   brakuje mi Ciebie i kompletnie  sobie z tym nie radzę.   Powiedział  patrząc mi w oczy.   To idź do  pedagoga szkolnego.   Zaśmiałam  się głośno.   Zmieniłaś się   zmienił  Cię ten nowy koleś.   Zasugerował.    Nie skarbie   to Twoje odejście  mnie zmieniło. To przez Ciebie  jestem na dnie i nie radzę sobie z  niczym  zraniłeś mnie i czego teraz  ode mnie oczekujesz?    Krzyczałam.   Wierzę w to   że Cię  odzyskam.   Rzucił i wstając z  ławki wyszedł z klasy.  canbelieveme

yousmile dodano: 29 stycznia 2012

Do klasy na spóźnioną lekcję. - Dzień dobry, przepraszam za spóźnienie. - Rzuciłam do nauczycielki wkładając słuchawkę do ucha. Rozglądnęłam się po klasie i zauważyłam , że jest wolna tylko jedna ławka w której siedział on - sam. Przewróciłam oczami i ruszyłam na sam tył klasy. Usiadłam obok niego, wyjęłam książki i wyciągając telefon przełączyłam na inną piosenkę. Po chwili wyciągnął mi słuchawki z uszu - Pogadaj ze mną. - Syknął cicho. - Nie mamy o czym. - Wyszeptałam. - Mamy, kocham Cię, brakuje mi Ciebie i kompletnie sobie z tym nie radzę. - Powiedział patrząc mi w oczy. - To idź do pedagoga szkolnego. - Zaśmiałam się głośno. - Zmieniłaś się , zmienił Cię ten nowy koleś. - Zasugerował. - Nie skarbie , to Twoje odejście mnie zmieniło. To przez Ciebie jestem na dnie i nie radzę sobie z niczym, zraniłeś mnie i czego teraz ode mnie oczekujesz? - Krzyczałam. - Wierzę w to , że Cię odzyskam. - Rzucił i wstając z ławki wyszedł z klasy./ canbelieveme

nie moja wina że rodzice wychowali Cię na spermianą księżniczkę   bejbe .

popierdolonadama dodano: 29 stycznia 2012

nie moja wina że rodzice wychowali Cię na spermianą księżniczkę , bejbe .

  Dlaczego Ty jeszcze nie masz chłopaka .?   Bo jestem niedostępna . A dlaczego Ty nie masz dziewczyny .?   Bo Ty wciąż jesteś niedostępna .♥

yousmile dodano: 29 stycznia 2012

- Dlaczego Ty jeszcze nie masz chłopaka .? - Bo jestem niedostępna . A dlaczego Ty nie masz dziewczyny .? - Bo Ty wciąż jesteś niedostępna .♥
Autor cytatu: ewka11332

Myślisz ze jestem ładna?   zapytała. odpowiedział  nie . Zapytała wiec jeszcze raz:   Jestem w twoim sercu?  Powiedział  nie . Na koniec się zapytała:  Jakbym odeszła  to byś płakał za mną?  Powiedział  ze  nie . Smutne   pomyślała i odeszła. Złapał ja za rękę i powiedział:  Nie lubię Cię  kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna  tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu  jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą  tylko umarłbym z tęsknoty.

yousmile dodano: 29 stycznia 2012

Myślisz ze jestem ładna? - zapytała. odpowiedział "nie". Zapytała wiec jeszcze raz: " Jestem w twoim sercu?" Powiedział "nie". Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś płakał za mną?" Powiedział, ze "nie". Smutne - pomyślała i odeszła. Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię, kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, tylko umarłbym z tęsknoty."
Autor cytatu: adelain15

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć