 |
|
Prędzej spodziewałabym się wygrania na loterii dożywotniego zapasu czekolady niż tego, że będziemy patrzeć sobie głęboko w oczy i mówić o uczuciach.
|
|
 |
|
Zresztą, czym ja się przejmuję. Przecież zawsze można stąd odejść. I po kłopotach. Gdyby tylko moi bliscy wiedzieli, jak śmiertelnie poważnie rozpatruję tę opcję... Aż trudno uwierzyć, jak łatwo można ukryć w sobie ciemną stronę.
|
|
 |
|
Choroba fizyczna budzi współczucie. Kiedy ktoś jest chory psychicznie, najczęściej jest wyśmiewany.
|
|
 |
|
Pomyśl o życiu jako ołówku, coraz bardziej tępym, którym w końcu nie można już nic narysować. Wtedy nadchodzi śmierć i jeżeli masz szczęście, zyskujesz tyle czasu, zanim stanie się najgorsze, by jeszcze przemyśleć wiele rzeczy i poukładać je na właściwych miejscach. Zupełnie tak jakbyś ostrzył ołówek, by go ponownie użyć.
|
|
 |
|
Nie umiem okazywać uczuć. Choć serce roi się od emocji, ja nie potrafię ich wydobyć. Cierpię z tego powodu, ponieważ chciałabym, by bliscy mieli świadomość, co do nich czuję, a tak mogą tkwić w błędnym przekonaniu, że są mi obojętni. Boję się, że w końcu kiedyś przez to odejdą. Wiem, że ich ranię.
|
|
 |
|
Jeśli Polki są piękne to ja chyba Niemką jestem !
|
|
 |
|
- i co ? rzucił Cię ? - nie kurwa, popchnął.
|
|
 |
|
wypijmy za przyjaciół , którzy odchodzą , gdy skończą się ich problemy.
|
|
 |
|
zawsze piję kiedy wpadam w depresję. a czemu wpadam w depresję? często dlatego, że nie mogę się napić
|
|
 |
|
Chce czasem poczuć się jak osoba spełniona . tylko tyle , a może aż?
|
|
 |
|
nie wnikaj , rozkoszuj się swoją słodką nieświadomością ' .
|
|
 |
|
rpliwość nie życzy sobie w domu Zdumienia, bo Zdumienie to okropny gość. Zużywa cię do cna, nie przejmując się tym, co kruche i nie od zastąpienia. Jeśli cię uszkodzi, wzrusza ramionami i idzie dalej, jakby nigdy nic. Nieproszone, często sprowadza podejrzanych przyjaciół: Wątpliwość, Zazdrość, Chciwość. Razem zaprowadzają własne porządki; przemeblowują wszystkie twoje pokoje dla własnej wygody. Mówią dziwnymi językami, nie siląc się na tłumaczenie. Pitraszą w twoim sercu nieznane potrawy o dziwacznych smakach i aromatach. Co czujesz, gdy wreszcie odchodzą - radość czy smutek? Cierpliwość zawsze zostaje z miotłą w ręku.
|
|
|
|