 |
|
Jeszcze kilka miesięcy był całkiem inny: uśmiechnięty, otwarty, przyjazny. Teraz udaje kogoś kim nie jest. Nosi głowę wysoko, śmieje się ironicznie z ludzi, jest zawistny. Zmienił się, a raczej zrobiło to towarzystwo. Ludzie myślący tylko o alkoholu, papierosach i sexie. Ludzie nie umiejący żyć, tylko zgrywający mocnych.. On też taki jest - to jego przyszłość.
|
|
 |
|
Czasami chciałabym ściąć włosy, malować się kredką, tuszem i zacząć ubierać się na różowo. Przecież nienawidzisz różowego, lubiłeś kiedy byłam naturalna, a kochałeś gdy miałem poplątane, długie włosy. Na nie pierwszy raz zwróciłeś uwagę, je pokochałeś najpierw.
|
|
 |
|
Zielona herbata powinna uspokajać, prawda? Chyba tylko w moim przypadku się to nie sprawdza. U mnie wywołuje agresję i chęć zemsty, bo przecież z Nim piłam właśnie tą herbatę z sokiem malinowym i cukrem, przesłodzoną naszą miłością.
|
|
 |
|
Nie wiem dlaczego, ale chcę jeszcze raz spróbować, zaufać, poczuć się bezpiecznie w ramionach kogo innego, kogoś kto nie będzie chciał mnie skrzywdzić, kogoś kto zaopiekuje się mną - pełną wad, z kilkoma zaletami. Osoba ta pokaże mi świat bez dymu rozpierdalającego mi płuca, bez alkoholu niszczącego mi komórki mózgowe i bez tabletek rozwalających wątrobę.
|
|
 |
|
Nie poszłam do szkoły, znowu Ty byłeś tego powodem. Wcześniej uciekałam z Tobą, dla Ciebie, teraz żeby Cię nie widzieć. To takie okropne.
|
|
 |
|
Najwyższy czas odnaleść swojego księcia i swoją bajkę. Zacząć coś nowego, niespotykalnego. Być znowu tą zakochaną księżniczką. Panną Adrianną z uśmiechem na twarzy. Potrzebuję mieć swojego Skarba i już go nie oddać.
|
|
 |
|
Lubię być pod wpływem alkoholu. Wtedy niczego się nie boję, mogę robić i mówić wszystko co chcę. Mogę powiedzieć, że Cię kocham, a Ty w to nie uwierzysz, bo jestem pijana. Kocham ten stan.
|
|
 |
|
Oddaj mi do cholery te serce! One jest moje! Daj mi żyć.. Odejdź stąd. Pozwól zapomnieć do cholery.
|
|
 |
|
Przeraża mnie Twoja obojętność, Twoja obecność w moich snach, marzeniach i pragnieniach. Boję się Twojego uśmiechu, Twoich ślicznych niebieskich oczu. Chyba nic innego nie kochałam tak bardzo jak Ciebie.
|
|
 |
|
Życie to nie komedia romantyczna. W życiu dwie rozłączone połówki jabłka udają, że się nie znają, do siebie nie wracają i zapominają. Jedyny ratunek dla nich to wspólne niebo, tam się połączą takie jest ich przeznaczenie.
|
|
 |
|
Obiecywałeś, że nie pozwolisz mi odejść, ale pozwoliłeś. Gdy odeszłam nie pozwoliłeś mi wrócić - to był koniec, definitywny koniec. Nie było happy end'u, były łzy. Nie było obiecanej przyjaźni, o której mówiłeś przy każdej poważnej kłótni - była wielka nienawiść.
|
|
 |
|
Mijam Cię. Codziennie przechodzę obok Ciebie bez słowa. Czy tęsknię? Oczywiście, że tak. Chociaż często śmieję się z Ciebie to nie znaczy, że Cię nie kocham.. Wręcz przeciwnie. Jesteś moją duszą, moim umysłem i całym moim światem.
|
|
|
|