 |
|
Pytasz mnie dziś co w nim widziałam. Czemu nadal po tym wszystkim z nim byłam. Otóż odpowiedź jest prosta. Widziałam w nim miłość mojego życia, szczęście ukryte w jego uśmiechu, pasję w oczach, a bezpieczeństwo w silnych ramionach. Widziałam sens następnego dnia. Widziałam urok trzymania się za ręce, przytulania, całowania. Widziałam także bliskość i ciepło drugiej osoby, słodkie wiadomości na dobranoc. Widziałam moją radość, gdy on za wszelką cenę próbuje mnie rozbawić. Widziałam wspólne przepalone papierosy, nasze ‘kocham’ podczas letniego deszczu. Widziałam moją dumę z bycia razem. Widziałam poczucie własnej wartości i akceptacji. Widziałam świadomość, że ktoś jest dla mnie, tęskni, kocha… Widziałam wszystko, każdą chwilę. Wszystko to wydarzyło się naprawdę. I naprawdę byłam szczęśliwa. Dopiero potem pojawiły się łzy. A tego już nie przewidziałam..
|
|
 |
|
kiedyś byłeś inny Ty, kiedyś byłam inna Ja. kiedyś byli inni MY./emilsoon
|
|
 |
|
Tylko wieczorami jestem szczęśliwa. To zawsze wtedy mogę wyobrazić sobie rzeczy które nigdy nie będą miały miejsca w moim życiu. To właśnie wtedy mogę wyobrazić sobie ciebie. / tleniona
|
|
 |
|
Lubie piątki. Lubie czekoladę, truskawki i lody. I lubię dużo mówić. I śmiać się też lubię. I lubię sport. Lubie tez niebieski kolor. I lubię na Ciebie patrzeć. Kochać cię tak po cichu, żeby nikt nie słyszał, że też lubię. / tleniona
|
|
 |
|
więc jeśli wolisz inną, to mnie zostaw, nie zaczepiaj, nie rób nadziei, po prostu idź... bo mnie to nie bawi/ tleniona
|
|
 |
|
Usuwam wszystkie smsy od ciebie. Nawet te najmilsze, w których pisałeś jak bardzo mnie kochasz. To już przeszłość. / tleniona
|
|
 |
|
porozumienia brak, jakoś tak obojętnie
|
|
 |
|
nie zniosę tego już, nie obchodzi mnie to wszystko. rzucam to. rzucam życie.
|
|
 |
|
jeśli nie chcesz żeby ktokolwiek kiedykolwiek mnie miał, w życiu nie pozwól mi odejść./emilsoon
|
|
 |
|
Jakie to wszystko jest rozjebane, jakie moje myśli są nie do poskładania, jak wiele zależy od następnych kilku godzin, jak chcę jutra i jak jeszcze bardziej może ono namieszać, jak cholernie siebie nie rozumiem. Nie, nie chcecie znać więcej moich myśli.
|
|
 |
|
czasem się zastanawiam, czy grzechem nie było zakochanie w Tobie. jeżeli nie, to dlaczego cały czas pokutuje?
|
|
 |
|
stworzyliśmy jedyną historię, którą pragnę się cały czas uczyć na pamięć.
|
|
|
|