 |
|
Krzyż - to plus dla człowieka,
Chociaż składa się z dwóch minusów - ból i poniżenia.
|
|
 |
|
" jak pijany szukam Cię.
Całej bez wad "
|
|
 |
|
Ja za każdym razem mocniej, ściskam nasze zdjęcie w dłoniach.
|
|
 |
|
Znów obudziła mnie ta cisza, kolejny raz bezsenna noc.
|
|
 |
|
Najgorzej jest wtedy, gdy uświadomisz sobie, że się zagubiłaś.
|
|
 |
|
Nasze tajemnice nas zjadają.
|
|
 |
|
Boję się, że niedługo utonę we wszystkich swoich smutkach. We wszystkich bólach i cierpieniach, które ledwo co znoszę. Ale najgorsze jest to, że nie umiem pływać.
|
|
 |
|
Napisałeś, znowu wyczułeś że nie jest dobrze. Wyczułeś że nie usypiam normalnie, że więcej płaczę i mało jem. Znowu martwiłeś się o mnie, bo wiedziałeś że sobie nie radzę. Pytałeś, narzekałeś na to wszystko. Chciałeś mi wybić z głowy głupie pomysły, chciałeś bym zmieniła się, bym przestała tęsknić. Bym zapomniała o Tobie. Słyszysz, nie da się. Nie potrafię cię wymazać, nie umiem wykasować wszystkiego- nie jestem komputerem, nie wystarczy że wyczyścisz mi dysk. Nie wystarczy że zmienisz system. Ja nadal tu jestem, tęsknię, płaczę i ciężej oddycham. Jestem choć tak często brakuję sił by zebrać się i wstać, brakuję sil by dawać radę. Brakuję ochoty na dalsze życie. Cicho umieram, gdy Ty przechodzisz obok mnie i wmawiasz mi że to już koniec, że my nie istniejemy. Ale wiesz co? Ja Kocham Cię nadal, dalej w mojej głowie tylko Ty. W moim sercu tylko Ty. Nawet powietrze pachnie tobą. Czy ja wariuję, a może umieram gdy Ciebie nie ma obok?
|
|
 |
|
Kto wrogiem, kto przyjacielem, wszystko się zmienia z czasem. Wrogowie byli bardziej fair, niż niejeden przyjaciel.
|
|
 |
|
Od początku wiedziałam, że Twoje dwukolorowe źrenice świadczą o wyjątkowości. Nie pomyślałam tylko, że oznaczają dwulicowość.
|
|
 |
|
Chodź raz chciałabym się kłócić z Tobą kto kocha bardziej : *
|
|
 |
|
Nie wiem jak mam Ci o tym wszystkim opowiedzieć. Widzisz, mimo upływającego czasu ja nadal nie odnajduję słów, które mogłyby wyrazić głębię mojego cierpienia i ilość tęsknoty jaka przelała się przez moje ciało. Może po prostu nie ma takich słów, może musiałbyś pobyć przy mnie przez chwilę, popatrzeć w moje smutne oczy i posłuchać przyśpieszonego bicia mojego serca. Może gdybyś dostrzegł jak dużo się we mnie zmieniło to zrozumiałbyś jak wiele kosztuje mnie każdy kolejny dzień zaczynając od momentu kiedy muszę radzić sobie sama. Domyślam się, że być może to nigdy nie stanie się możliwe, bo jesteś gdzieś za daleko, ale chciałabym żebyś wiedział, że nadal nic się nie zmieniło, ja wciąż Cię kocham i już nie radzę sobie z Twoim milczeniem i z moją miłością, która ciągle rozrywa całą mnie od środka. Kiedyś powiedziałeś, że zawsze mogę Ci się wyżalić, a dziś.. dziś po prostu Cię nie ma. / napisana
|
|
|
|