 |
|
cieszę się, że zaczęłam palić, a zielone Vogue zawsze będą moimi ulubionymi papierosami, wiesz może dlaczego? połączyły mnie z Tobą, to najistotniejsze. aż dziwne, że komukolwiek pomógł zwyczajny nałóg.
|
|
 |
|
wiedziałam, że mogę Go pokochać. bałam się, iż zabawi się mną, z racji młodego wieku. nie chciałam być Barbie z Mattela, jak jedna z moich przyjaciółek dla swojego Byłego. nie spałam, myślałam o Nim. przeszukałam wszystkie portale społecznościowe i nic. pod pretekstem umówiłam się z koleżanką, by poprosić o numer, a wyszło tak, że gdy spotkałyśmy się, nie potrzebowałam już go. kocham przeznaczenie.
|
|
 |
|
po pierwsze, nie mówię wprost o uczuciach. jasne?
|
|
 |
|
wszystko potoczyło się tak szybko. myślałam o Tobie przez kilka dni, ale nie spodziewałam się, że będziesz mój. bałam się. młodszy chłopak był dla mnie wyzwaniem, w sumie wyprawiałam takie 'ekscesy' (za takie miałam związki, gdzie dziewczyna była starsza) tylko dla żartów. Twoje czekoladowe tęczówki, im nie mogłam się oprzeć. chciałabym Ci podziękować, za wszelkie poświęcenia, a było ich multum. wierzę, że będzie tak długo. pragnę, na zawsze.
|
|
 |
|
faceci kłamią,
ale zabijają robaki.
nie lubię robaków . /net
|
|
 |
|
może typ nie jest zły ale to jeszcze szczeniak /wdowa
|
|
 |
|
i próbuję się skupić,
i mi jakoś nie wychodzi
|
|
 |
|
z ciebie nie rezygnuje sie od tak.z ciebie nie rezygnuje sie z dnia na dzien. nie pytaj dlaczego tak po prostu jest. Przeciez ty tez robisz rzeczy ktorych calkiem nie rozumiesz.
|
|
 |
|
najgorsze sa dni w których mam zbyt wiele czasu na to by myśleć o tobie.
|
|
 |
|
minęło cztery tygodnie od naszego rozstania. powoli godziłam się z myślą, że nie jesteśmy sobie przeznaczeni. dzisiaj, w tak zajebistą sobotę- napisałeś, że tęsknisz jak cholera. tym samym rozjebałeś mi system na kawałeczki./ karolinajestem
|
|
|
|