 |
|
Jeżeli nie ma miedzy ludźmi chemii, to niech się nie bawią w fizykę.
|
|
 |
|
Udawaj niedostępną, tylko potem nie płacz, że zrezygnował.
|
|
 |
|
Choć przez jeden dzień, pozwól mi uwierzyć, że Twój boski uśmiech, Twoje uzależniające oczy i cały Ty należysz tylko do mnie.
|
|
 |
|
Wystarczy jedno Twoje ' przepraszam ' abym wybaczyła to wszytsko, za co próbuję Cię znienawidzić.
|
|
 |
|
_pogoda jeszcze nigdy tak bardzo nie odpowiadała mojemu nastrojowi .
|
|
 |
|
_obudź się dziewczyno, przecież on nigdy nie będzie traktował cię inaczej, zawsze będziesz obojętna .
|
|
 |
|
_niczego nie pragnę tak bardzo jak wtopić się w błękit jego bluzy i poczuć ciepły dotyk jego dłoni, pieszczącej mój policzek .
|
|
 |
|
_żegnaj mój idealny kochanku.. żegnaj mój idealny śnie .
|
|
 |
|
_jego wargi były tak miękkie i jędrne zarazem, bicie jego serca tuż przy jej sercu. On wpił się w jej usta nadzwyczaj mocno. Ujął jej twarz obiema dłońmi i nie było już nic prócz jego żaru i jej aż bolesnego pragnienia, by się z nim stopić . Wygięła się w łuk w rozpaczliwym pragnieniu, by nie zostało między nimi nawet najmniejszej szczelinki. Nie miała siły go odepchnąć. Jej umysł skapitulował bezwarunkowo przed gwałtownym żądaniem ciała.
|
|
 |
|
_dłuższą chwilę stali, patrząc sobie w oczy, po czym wszelkie bariery runęły. Przywarła do niego, jakby szukając oparcia, by nie zginąć w szaleńczej burzy, która się rozpętała .
|
|
 |
|
Chcę się zakochać.! Ale tak z wzajemnością, proszę.
|
|
|
|