 |
|
Tęsknisz do tamtych lepszych dni,
Jak wczoraj deja vu znikają w deszczu łzy,
U kresu sił walczysz przestawiasz góry,
Tak Bóg nas stworzył nie zmienisz ludzkiej natury.
|
|
 |
|
Bliskość odczuwasz bardziej gdy ich nie ma,
I tylko płacz gdy ktoś drogi mówi do widzenia
|
|
 |
|
Bo tytuł przyjaciel zobowiązał pomagacie?,
Mógłbym się tak odgryźć tym co zapomnieli o mnie
|
|
 |
|
Ledwie oddycham
szukając resztek Twojego zapachu.
|
|
 |
|
Fałszywe mordy, które były ze mną
Dziś ich uprzejmość jest dla mnie obelgą
|
|
 |
|
tu. tu i teraz, powinieneś być.
|
|
 |
|
I o to właśnie chodzi z tymi mężczyznami - musisz mieć ciarki na plecach, kiedy On jest blisko, gdy na Ciebie patrzy i Cię dotyka.
|
|
 |
|
możesz czuć się dorosłym wtedy , kiedy jesteś w stanie uśmiechnąć się do osoby,która sprawiła Ci ból.
|
|
 |
|
I znów zamykam zmęczone powieki, które zbyt wiele ostatnio widziały.
|
|
 |
|
Niech ktoś mu wreszcie powie, że tylko koło niego mogę oddychać.
|
|
 |
|
i nie wiem czy jednak chciałbym, żeby zawsze było tak jak chcę .
|
|
 |
|
Przekonałam się, że serce ma długą pamięć.
|
|
|
|