 |
|
Pamiętam dobre chwile, teraz stare czasy,
Wstawałem uśmiechnięty dziś przeklinam pech sto razy
|
|
 |
|
Zostaw modę, przestań sobie wmawiać, że to lubisz i zamiast mówić co myślisz, zacznij myśleć co mówisz
|
|
 |
|
Kiedy patrze na spadające łzy,życie staje się przykre. Obydwoje chcemy uciec od prawdy. Ciężko ja znosimy i za często nas drażni
|
|
 |
|
Wiesz co widzę w Twoich oczach, gdy na Ciebie zerkam?
Szybki puls Twego serca, wyznacza Ci ta piosenka
|
|
 |
|
Widzę Cię i nie umiem powiedzieć, że to koniec,
odchodzę wiem, nie będzie łatwo mi zapomnieć
|
|
 |
|
...Widzę Cię, bo nie umiem wymazać Cię z życia,
widzę Cię, gdy tym samym tlenem chcesz oddychać...
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw,
że moje życie to chaos i pasmo zmartwień
|
|
 |
|
Wiem że boisz się zmiany , może warto spróbować
zacząć coś nowego, od początku to budować
często myślę o tobie , czy myślisz czasem o mnie ?
chce mieć cię przy sobie , mieć dużo wspólnych wspomnień
niezapomniane chwile sam na sam pełen wypas
u ciebie pełna kultura, u mnie w sercu jest ulica
może właśnie dla tego boisz się uwierzyć że mógłbym się zmienić żeby życie z tobą przeżyć ♥
|
|
 |
|
- Ty masz czego szukam, to samo mam dla ciebie.
|
|
 |
|
Miałem marzenia i plany. Podobno człowiek, który się ich wyzbywa przestaję być człowiekiem. Zaczyna się cofać emocjonalnie i duchowo, stając się maszyną. Po prostu umiera. Miałem to, miałem szczęście i nawet uśmiech na twarzy. Miałem chwile, które mogłyby posłużyć do scenariusza filmu czy to horroru, romansu, a może komedii. Miałem serce, może chore, ale było. Miałem duszę, trochę zagubioną i rozmarzoną, ale zachwycała, gdy wgłębiałeś się w nią. Dziś, teraz, mam rany i blizny. Roztrzaskane serce i podartą duszę. Zranioną nadzieję i zgwałconą wiarę. Marzenia prysły jak czar tamtych dni. A plany, kurwa, przecież i tak je chuj strzeli. A co będzie jutro? Jutro będzie kolejny dzień. Kolejny, który nie zmieni zupełnie nic. I choć chciałbym przestać się gubić w ciemnościach wnętrz mojego ciała, nie potrafię. Potrzebuję Słońca. Słońca, które ogrzeje i rozświetli mnie. Ale czy dziurawy Księżyc może prosić o Słońce?
|
|
 |
|
Gdybym tylko mogła z Tobą być, dziękowałabym Bogu każdego dnia za to, że Cię mam.
|
|
 |
|
Marzę o tym, by choć na chwilę wtulić się w Jego ramiona, by poczuć ich ciepło, by poczuć się w nich bezpiecznie.
|
|
|
|