głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pacific

Może i moi przyjaciele gadają z delmą  uciekają przed małym głodem i oglądają bajki Disneya  ale za to ich kocham.

sysku dodano: 17 marca 2011

Może i moi przyjaciele gadają z delmą, uciekają przed małym głodem i oglądają bajki Disneya, ale za to ich kocham.

Dla mnie ten świat już umarł.

sysku dodano: 17 marca 2011

Dla mnie ten świat już umarł.

Kumple odchodzą zostaje rap.

sysku dodano: 17 marca 2011

Kumple odchodzą zostaje rap.

Ja żyje rapem. Ty żyjesz reggae.A ona żyje pudrem.

sysku dodano: 17 marca 2011

Ja żyje rapem. Ty żyjesz reggae.A ona żyje pudrem.

Zamknąć ten rozdział i wyjebać klucz najdalej za siebie.

sysku dodano: 17 marca 2011

Zamknąć ten rozdział i wyjebać klucz najdalej za siebie.

Zachwycasz mnie ziomek.

sysku dodano: 17 marca 2011

Zachwycasz mnie ziomek.

Pamiętasz stare czasy jak Michael był murzynem ? Wydaje mi się że ludzie kochali bardziej życie.  Pogoń za szelestem wtedy nie była celem  ziemia kręciła się wolniej  o wiele.

sysku dodano: 17 marca 2011

Pamiętasz stare czasy jak Michael był murzynem ? Wydaje mi się że ludzie kochali bardziej życie. Pogoń za szelestem wtedy nie była celem, ziemia kręciła się wolniej, o wiele.

szczęście liczone do potęgi drugiej wzmacnia każdy nasz nowy dzień.

sysku dodano: 17 marca 2011

szczęście liczone do potęgi drugiej,wzmacnia każdy nasz nowy dzień.

Don't solve the problem when danger is better   nie rozwiązuj problemów jeśli niebezoieczeństwo jest lepsze.

sysku dodano: 17 marca 2011

Don't solve the problem,when danger is better //nie rozwiązuj problemów jeśli niebezoieczeństwo jest lepsze.

uwielbiam  gdy idąc miastem ze słuchawkami w uszach  rozmyślam o Tobie   a odtwarzacz spośród ponad 500 piosenek losuje akurat tę  przy której wyznałeś mi miłość.

sysku dodano: 17 marca 2011

uwielbiam, gdy idąc miastem ze słuchawkami w uszach, rozmyślam o Tobie, a odtwarzacz spośród ponad 500 piosenek losuje akurat tę, przy której wyznałeś mi miłość.

setny raz na klawiaturze telefonu wybieram przyciski '    . ' chcąc wysłać Ci   lecz nie daję rady . boję się Twojej reakcji .

sysku dodano: 17 marca 2011

setny raz na klawiaturze telefonu wybieram przyciski ' ; *. ' chcąc wysłać Ci , lecz nie daję rady . boję się Twojej reakcji .

a pamiętasz jak wspólnie piekliśmy szarlotkę? ja cała upaprana od mąki  Ty cały od lepiącego karmelu. w powietrzu tańczył cynamon  niewinne osiadający na nasze powieki. pamiętasz  kiedy niecierpliwie siedzieliśmy przed piekarnikiem  czekając aż ciasto będzie gotowe? kiedy dostawaliśmy szału  nie mogąc znieść cudownego jabłkowego zapachu. wziąłeś mnie wtedy na ręce. zaniosłeś do sypialni  i kładąc na łóżko jak kilkuletnie dziecko powiedziałeś  że szarlotkę kochasz prawie równie mocno jak mnie. ja udając obruszona  czekałam na przeprosiny. właśnie wtedy zacząłeś całować mnie po karku  a moje nozdrza drażniły ziarenka cukru. doskonale pamiętam  kiedy ubierałam się i pędem biegłam do piekarnika  żeby udało się uratować nasze ciasto miłości o którym zapomnieliśmy. porównywałeś je do naszego związku. stwierdziłeś  ze w niego trzeba włożyć równie dużo miłości i obiecałeś  ze jego nigdy nie pożresz z taka premedytacja jak swojego kawałka.

abstracion dodano: 17 marca 2011

a pamiętasz jak wspólnie piekliśmy szarlotkę? ja cała upaprana od mąki, Ty cały od lepiącego karmelu. w powietrzu tańczył cynamon, niewinne osiadający na nasze powieki. pamiętasz, kiedy niecierpliwie siedzieliśmy przed piekarnikiem, czekając aż ciasto będzie gotowe? kiedy dostawaliśmy szału, nie mogąc znieść cudownego jabłkowego zapachu. wziąłeś mnie wtedy na ręce. zaniosłeś do sypialni, i kładąc na łóżko jak kilkuletnie dziecko powiedziałeś, że szarlotkę kochasz prawie równie mocno jak mnie. ja udając obruszona, czekałam na przeprosiny. właśnie wtedy zacząłeś całować mnie po karku, a moje nozdrza drażniły ziarenka cukru. doskonale pamiętam, kiedy ubierałam się i pędem biegłam do piekarnika, żeby udało się uratować nasze ciasto miłości o którym zapomnieliśmy. porównywałeś je do naszego związku. stwierdziłeś, ze w niego trzeba włożyć równie dużo miłości i obiecałeś, ze jego nigdy nie pożresz z taka premedytacja jak swojego kawałka.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć