 |
|
Bo pod koniec dnia liczy się tylko to czy jest się szczęśliwym.
|
|
 |
|
Wiesz, co jest gorsze od kłótni, wyzwisk, tłuczonych talerzy i trzaskania drzwiami? Obojętność. Milczenie wszystko pieprzy, niszczy każdego doszczętnie.
|
|
 |
|
Mówią ,że jak kocha to wróci,ja osobiście uważam ,ze jak kocha to nie odejdzie.
|
|
 |
|
Bądź przekonany; jeżeli o kimś mówisz źle, zawsze ci uwierzą.
|
|
 |
|
I jeśli kiedykolwiek za mną zatęsknisz, to pamiętaj, ja nie uciekłam, to ty pozwoliłeś mi odejść.
|
|
 |
|
Nie przytula się człowieka bez powodu.
|
|
 |
|
- i jak tam u Ciebie?
- wolę się nad tym nie zastanawiać, bo jeszcze się okaże, że chujowo.
|
|
 |
|
najpiękniejszym zakątkiem świata są ramiona mojego mężczyzny.
|
|
 |
|
Chcę jutra. Wstanę, o 11 pojawię się w szkole. Napiszę sprawdzian, a wrócę o 17. Przeżyję. Mimo spania po 5 godzin przez ostatnie dni, poprzegryzanych warg, zranionego serca, niejedzenia ile trzeba, braku ochoty a wszystko - będę się uśmiechać. Nikt nie zobaczy mnie zgiętej, rozerwanej. Nikt. /sm, mw, ds, s-j, mr, ju, pk i tak bez końca /Niektórzy ludzie potrafią gorzej zatruć życie, niż papierosowy dym czyste, świeże powietrze..
|
|
 |
|
Nie chcę związku, chcę wpadać do Ciebie raz na jakiś czas, posłuchać o prozaicznych, codziennych sprawach, pograć w gry wideo, nic nie mówić innym o tej pokręconej relacji, być wolną, ale jednak Twoją, Ty wolny, ale jednak wierny mi. A pewnego dnia po prostu nie wyjdę. Zatrzymasz mnie pod kołdrą, za rękę, nadgarstek czy co tam, i prześpimy jeszcze trochę, szkołę, ważne spotkania, innych ludzi. Obudzimy się inni, uświadomieni, że z tego może wyjść coś dobrego. Zjemy śniadanie. Zawiążę Ci krawat i zapnę marynarkę.
|
|
|
|