 |
|
trochę za bardzo sentymentalnie.
|
|
 |
|
uwielbiam w pokój, w głośnikach Marley, w ręku joint, w sercu jamajka, to nie życie, to bajka!
|
|
 |
|
dziękuję za powód do zbędnej rozkminy.
|
|
 |
|
Każdego z nas choć raz w życiu spotkała młodzieńcza miłość. Od pierwszych spojrzeń i uśmiech aż po pierwsze spotkania i pocałunki. Myśleliśmy, że będzie już tak na zawsze i na wieczność. Wszystko było wokół nas kolorowe. Nawet szare ulice wydawały się uśmiechać do nas zakochanych. Teraz wiemy, że to tylko pozory./retrospekcyjna
|
|
 |
|
mam ochotę czasem zrobić coś, czego na pewno będę żałować . /happy_love
|
|
 |
|
Chodź, bo to pragnienie aby Cie kochać,
Robi mi dobrze
Ja chce świt
Z twoja miłością
Potrzebuje Cie aby być szczęśliwa .// kocham tą piosenke :)
|
|
 |
|
przecież miał być to tylko przyjacielski spacer. wiatr rozwiewał mi idealnie ułożone włosy, co denerwowało mnie niemiłosiernie. przytuliłam go mocno, był olbrzymi przy moich stu sześćdziesięciu pięciu centymetrach. następnego dnia szaleliśmy jak dzieci. biegaliśmy po polach. po prostu straciliśmy nad tym kontrolę. zwykła znajomość przerodziła się w miłość, pełną namiętności, ale i ironii. mimo, że minęły prawie dwa lata, nigdy nie będziemy naturalnie konwersować. na zawsze będzie sprawiać mi to niemiłosierny ból. chyba za bardzo kochałam.
|
|
 |
|
mieliśmy iść tylko na papierosa, zamierzaliśmy wspólnie wrócić do domu, bo mieszkamy stosunkowo blisko siebie. usiedliśmy. mimo połowy maja było przerażająco zimno. miał bluzę, ale krótkie spodenki. drżał. nie mogłam go nie przytulić. byliśmy coraz bliżej. dostał szybkiego buziaka, przerwał go sam odsuwając się. spojrzał na mnie z dystansu. zawstydzona spuściłam głowę. opowiedziałam mu moją historię mimo tego, że znaliśmy się kilka dni. już wtedy go kochałam i wiedziałam jak skończy się ta 'przygoda'.
|
|
|
|