głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ostatnipamietnik

 jak powiedzieć  że nie chce już z nią być?  zostałem wegetarianinem i odstawiłem pasztety .

mamba.x3 dodano: 16 kwietnia 2012

-jak powiedzieć, że nie chce już z nią być? -zostałem wegetarianinem i odstawiłem pasztety .

  tak naprawdę w głębi duszy jestem czułą  miłą  spokojną osobą.   na serio?   nie  spierdalaj.

mamba.x3 dodano: 16 kwietnia 2012

- tak naprawdę w głębi duszy jestem czułą, miłą, spokojną osobą. - na serio? - nie, spierdalaj.

raczej rzygać. .. . . teksty koosmaty dodał komentarz: raczej rzygać. .. . . do wpisu 15 kwietnia 2012
zerwaliśmy wtedy. byłam w kompletnej rozsypce.siedziałam w domu gdy zadzwonił.po głosie poznał że coś ze mną nie tak.przyszedł  i zastał mnie ze łzami na policzkach i nożem przystawionym do nadgarstka.'w tym momencie to odłóż' wydarł się.byłam jednak uparta. 'nie' krzyknęłam.poszedł do kuchni i przyniósł drugi nóż.usiadł obok mnie i przyłożył go sobie do ręki.'tnij ja zaraz po Tobie.' powiedział. niepewnie spojrzałam na Niego. 'daj sobie spokój' powiedziałam.w tym momencie naciął się z całej siły na szczęście omijajac żyłę.krew zaczęła kapać mu na dresy.upuściłam nóż i trzęsącymi rękoma przyłożyłam mu do rany prześcieradło.'co Ty robisz?'  rozpłakałam się.wstał i przytulając mnie powiedział: 'ukazuję Ci jakie to jest patrzeć na to jak ukochana osoba robi sobie krzywdę'.otarłam łzy z policzka.'przepraszam' powiedziałam. 'nic się nie stało' powiedział. 'ale masz przeze mnie ranę' dodałam.'e tam  małe nacięcie.takie tam bobo' syknął z bólu dotykając się w miejsce przecięcia.   kissmyshoes

koosmaty dodano: 15 kwietnia 2012

zerwaliśmy wtedy. byłam w kompletnej rozsypce.siedziałam w domu,gdy zadzwonił.po głosie poznał,że coś ze mną nie tak.przyszedł, i zastał mnie ze łzami na policzkach i nożem przystawionym do nadgarstka.'w tym momencie to odłóż'-wydarł się.byłam jednak uparta. 'nie'-krzyknęłam.poszedł do kuchni,i przyniósł drugi nóż.usiadł obok mnie,i przyłożył go sobie do ręki.'tnij,ja zaraz po Tobie.'-powiedział. niepewnie spojrzałam na Niego. 'daj sobie spokój'-powiedziałam.w tym momencie naciął się z całej siły,na szczęście omijajac żyłę.krew zaczęła kapać mu na dresy.upuściłam nóż,i trzęsącymi rękoma przyłożyłam mu do rany prześcieradło.'co Ty robisz?' -rozpłakałam się.wstał,i przytulając mnie powiedział: 'ukazuję Ci jakie to jest patrzeć na to jak ukochana osoba robi sobie krzywdę'.otarłam łzy z policzka.'przepraszam'-powiedziałam. 'nic się nie stało'-powiedział. 'ale masz przeze mnie ranę'-dodałam.'e tam, małe nacięcie.takie tam bobo'-syknął z bólu,dotykając się w miejsce przecięcia.|| kissmyshoes

są uczucia  których nie sposób zabić  mimo iż na to zasługują.

czekoladoweniebo dodano: 15 kwietnia 2012

są uczucia, których nie sposób zabić, mimo iż na to zasługują.

Czasami zastanawiam się  czy naprawdę odbieram świat w ten sam sposób  co inni.

mamba.x3 dodano: 15 kwietnia 2012

Czasami zastanawiam się, czy naprawdę odbieram świat w ten sam sposób, co inni.

Taki głupi wiek  że ni tu zwierzyć się mamie  ni tu się najebać.

mamba.x3 dodano: 15 kwietnia 2012

Taki głupi wiek, że ni tu zwierzyć się mamie, ni tu się najebać.

Ludzie zawsze mnie zdradzają . A jeśli nie zdradzają to odchodzą po cichu na palcach lub ktoś ich zabiera.

mamba.x3 dodano: 15 kwietnia 2012

Ludzie zawsze mnie zdradzają . A jeśli nie zdradzają to odchodzą po cichu na palcach lub ktoś ich zabiera.

Jego wredny uśmiech idealnie komponował się z oczami  które każdego mierzyły z góry na dół. dres  i ogromna koszulka mass dnm'a pasowała do sposobu w jakim się bujał. słowa  które wypowiadał z arogancją  był nawykiem  a jednocześnie formą obrony  i pancerza przed otaczającym Go światem. był skurwielem  chamem i pieprzonym inteligentem   ale to wszystko nie zdołało mnie od Niego odsunąć. poznawałam Go z każdym dniem coraz bardziej. coraz mocniej brnęłam w każde Jego słowo i gest  a On udowaniał mi  że pod tym pancerzem wypełnionym arogancją i ironią  kryje się cudowny człowiek  którego niewielu jest w stanie zrozumieć. na własną odpowiedzialność wpakowałam się w mnóstwo wrednych zagrań i bólu. na własną odpowiedzialność pozwoliłam mu dotrzeć do mojego serca. i mimo wszystko   nie żałuję  bo kocham takich ludzi. kocham poznawać człowieka tak dogłębnie  pomimo warstwy ironii jaką ma na sobie. bo warto czasem przejść przez milion dni bólu dla kilku tak cudownych dni radości. veriolla

koosmaty dodano: 15 kwietnia 2012

Jego wredny uśmiech idealnie komponował się z oczami, które każdego mierzyły z góry na dół. dres, i ogromna koszulka mass dnm'a pasowała do sposobu w jakim się bujał. słowa, które wypowiadał z arogancją, był nawykiem, a jednocześnie formą obrony, i pancerza przed otaczającym Go światem. był skurwielem, chamem i pieprzonym inteligentem - ale to wszystko nie zdołało mnie od Niego odsunąć. poznawałam Go z każdym dniem coraz bardziej. coraz mocniej brnęłam w każde Jego słowo i gest, a On udowaniał mi, że pod tym pancerzem wypełnionym arogancją i ironią, kryje się cudowny człowiek, którego niewielu jest w stanie zrozumieć. na własną odpowiedzialność wpakowałam się w mnóstwo wrednych zagrań i bólu. na własną odpowiedzialność pozwoliłam mu dotrzeć do mojego serca. i mimo wszystko - nie żałuję, bo kocham takich ludzi. kocham poznawać człowieka tak dogłębnie, pomimo warstwy ironii jaką ma na sobie. bo warto czasem przejść przez milion dni bólu,dla kilku tak cudownych dni radości./veriolla

tylko On we mnie wierzył  codziennie powtarzając mi 'dasz radę'. tylko On nadawał kolor szarym barwom mojego życia. tylko On dbał o każdy mój uśmiech. tylko On trwał przy mnie z każdym dniem coraz bardziej. tylko On wiedział co czuję  patrząc mi w oczy. tylko On rozumiał moje trzy kropki w smsie. tylko On wiedział o mnie wszystko. tylko przy Nim poznałam najpiękniejszą formę przyjaźni. tylko On to wszystko zjebał  przeobrażając to w jakąś dziwną formę uczuć.   veriolla

koosmaty dodano: 15 kwietnia 2012

tylko On we mnie wierzył, codziennie powtarzając mi 'dasz radę'. tylko On nadawał kolor szarym barwom mojego życia. tylko On dbał o każdy mój uśmiech. tylko On trwał przy mnie z każdym dniem coraz bardziej. tylko On wiedział co czuję, patrząc mi w oczy. tylko On rozumiał moje trzy kropki w smsie. tylko On wiedział o mnie wszystko. tylko przy Nim poznałam najpiękniejszą formę przyjaźni. tylko On to wszystko zjebał, przeobrażając to w jakąś dziwną formę uczuć. / veriolla

' ubrudziłeś się '   powiedziałam  wycierając Jego kącik ust z czekolady. złapał mnie za rękę  mówiąc: 'zostaw'. spojrzałam na Niego niepewnie. 'o co Ci chodzi?'   skrzywiłam się. ' nie jestem dzieckiem '   powiedział. 'tss'   syknęłam  odwracając się do Niego plecami. ' w moim dzieciństwie nie było nikogo  kto ocierał mi twarz  więc teraz tymbardziej mi to niepotrzebne'   wyjaśnił  podniesionym tonem. odwróciłam się w Jego stronę  i mierząc Go dodałam: 'tak? dobrze  w takim razie już Ci nie pomogę. życzę powodzenia jak zapijaczony spędzisz noc w rowie  bo przecież nie będę Cię podnosić'  po czym wyszłam z pokoju  mając w oczach łzy. tak  to jeden z tych cudownych bonusów jakie dostawłam w ramach rzekomej przyjaźni   mnóstwo chamstwa  i te dziwne wybuchy  które tak mocno raniły.   veriolla

koosmaty dodano: 15 kwietnia 2012

' ubrudziłeś się ' - powiedziałam, wycierając Jego kącik ust z czekolady. złapał mnie za rękę, mówiąc: 'zostaw'. spojrzałam na Niego niepewnie. 'o co Ci chodzi?' - skrzywiłam się. ' nie jestem dzieckiem ' - powiedział. 'tss' - syknęłam, odwracając się do Niego plecami. ' w moim dzieciństwie nie było nikogo, kto ocierał mi twarz, więc teraz tymbardziej mi to niepotrzebne' - wyjaśnił, podniesionym tonem. odwróciłam się w Jego stronę, i mierząc Go dodałam: 'tak? dobrze, w takim razie już Ci nie pomogę. życzę powodzenia jak zapijaczony spędzisz noc w rowie, bo przecież nie będę Cię podnosić', po czym wyszłam z pokoju, mając w oczach łzy. tak, to jeden z tych cudownych bonusów jakie dostawłam w ramach rzekomej przyjaźni - mnóstwo chamstwa, i te dziwne wybuchy, które tak mocno raniły. / veriolla

Potrzebuję tylko trochę czasu   kilkanaście opakowań chusteczek higienicznych   parę butelek wina   skrzynkę wódki   z dwie paczki marlboro   śniegu do nosa   snu i muzyki   dużej dawki muzyki. Po czym zapomnę . Zobaczysz uda mi się   przecież nie może to być aż tak trudne ..   nacpanaaa

koosmaty dodano: 15 kwietnia 2012

Potrzebuję tylko trochę czasu , kilkanaście opakowań chusteczek higienicznych , parę butelek wina , skrzynkę wódki , z dwie paczki marlboro , śniegu do nosa , snu i muzyki , dużej dawki muzyki. Po czym zapomnę . Zobaczysz uda mi się , przecież nie może to być aż tak trudne .. / nacpanaaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć