 |
|
świat kręci się dalej,a moje serce umiera. for you
|
|
 |
|
Gdy Cię widzę wtedy czuję
Mogła bym dziś, dzisiaj ulec
|
|
 |
|
Jego oczy , jego bluza, jego mina gdy mnie widzi, jego głos wyłapywany z tłumu, jego zapach, jego uśmiech, jego urok i ja miotająca się pomiędzy strachem przed odrzuceniem a wizją bajecznego szczęścia.
|
|
 |
|
znalazłam dziś pierwszego,mojego kasztana tej jesieni ;
Drogi Kasztanku! Wiem,że wszystkich możliwych materialnych i duchowych rzeczy prosiłam tylko o Jego,tak więc nie czuj się zbytnio wyjątkowy bo do ciebie również zanoszę te prośbę. Zastanawiam się czy prosząc o niego bardziej go nie tracę,ale uważam,że już zbytnio to przekminiłam. Tak więc Kasztanie,nie bądź żołądź i pozwól mi się nim cieszyć. /joie
|
|
joie dodał komentarz: do wpisu |
20 września 2011 |
 |
|
rozmowy z własnym odbiciem w lustrze,wyobrażanie sobie,że czekasz na mnie na dole w swojej cwaniackiej postawie,kolejna storna w pamiętniku wypełniona twoim imieniem,tłumaczenie rodzicom,że te zadrapania na ręce to przez to,że wygłupiając się z koleżanką wpadłam w krzaki,próby utopienia się w wannie,wpatrywania się w twoje zdjęcie. w skrócie,brak we mnie życia kolego,więc nie oczekuj,że stanę obok ciebie i krzyknę wesołe 'cześć'. /joie
|
|
 |
|
postaraj się pokazać,że ci zależy. bo ja się staram,wiesz. knuję jak by tutaj zwrócić na siebie twoja uwagę. i tępo wierzę,że ty jedynie się zgrywasz. boli mnie to kiedy piszesz na portalach,że dzień mija ci świetnie,boli mnie gdy masz nowe znajome,bo boję się,że któraś mi ciebie weźmie,sprzątnie sprzed nosa. dlatego starajmy się kocie,bo tą zagadkę jaką jesteśmy MY trzeba rozwiązać. /joie
|
|
 |
|
Przeczytasz Jego imię w internecie,w czyimś opisie czy notce.W jednej sekundzie żołądek wykonuje trylion obrotów,oddech ewidentnie przyśpiesza,a serce zaczyna bić niemożliwie głośno i szybko.Nie możesz racjonalnie myśleć.mimowolnie usta zaczynają Ci drgać,a do oczu napływają nieskazitelne łzy.Oszukuj się dalej,że o Nim zapomniałaś i nie żyjesz wspomnieniami jakie po sobie,pozostawił. [love.oh.love]
|
|
 |
|
'I nawet nie zdajesz sobie sprawy jak to cholernie boli... Patrzeć jak ona stoi u twego boku, a Ty mówisz, że ją kochasz, że jest najważniejsza, nic poza nią się nie liczy, kiedy ona mówi Ci to samo... Wiesz, naprawdę chciałam Twojego szczęścia, chciałam byś znalazł miłość, której brakowało Ci dla mnie. Myślałam, że i ja wtedy poczuję się lepiej.. Teraz, kiedy wiem, że odnalazłeś ją czuję się tak jak wtedy, gdy powiedziałeś bym o Tobie zapomniała, znalazła szczęście u boku kogoś innego. Czuję, że ból nie jest w stanie pomieścić się w moim drobnym ciele, a w sercu, dziura, którą po sobie zostawiłeś, powiększa się z każdą chwilą. Nie jestem w stanie znieść tej myśli, że to nie moje dłonie będą dotykać Twojego policzka, a słodkie słowa nie będą tuliły Cię do snu, w którym mnie już nie będzie.. Ale wiesz czego boję się najbardziej? Nienawiści...nienawiści do Ciebie, do niej. Boję się, że zapragnę kiedyś waszego nieszczęścia, zapragnę byście cierpieli równie mocno jak ja.. '
|
|
 |
|
faktycznie jestem słabsza od Ciebie. złam mi serce , kopnij w dupę i powyzywaj od dziwek. jakoś trzeba zaimponować kolegom.
|
|
|
|