 |
|
Patent, bracie dziękuję Ci za wiarę, byłeś przy mnie na dnie, więc wyciągnę Cię na wierzch.
|
|
 |
|
Pamiętasz ten nasz spacer? Tą deklarację, bajkę, coś jak na zawsze?
|
|
 |
|
Przyjacielu przypomnij swoje imię, wiesz, nie pamiętam Cię przez to moje życie.
|
|
 |
|
A co u mnie ? Teraz już w porządku. Chociaż było trudniej tam gdzieś na początku.
|
|
 |
|
Jutro nie będzie niczego, bawmy się do upadłego. Zatrzymajmy czas, niech zapamiętają nas.
|
|
 |
|
imprezujmy tak jakby miał się skończyć świat
|
|
 |
|
"Im częściej możesz przy kimś swobodnie milczeć - tym lepsze to oznacza wasze porozumienie."
|
|
 |
|
“Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwości opcji. Daruj sobie myślenie o tym, co będzie. Bo wiesz co? Od życia i tak dostaniesz akurat to, czego kompletnie się nie spodziewasz."
|
|
 |
|
"Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu. Pójść do parku, gdzie w promieniach słońca mienią się różnymi kolorami jesienne liście. Usiąść pod drzewem, patrzeć w niebo. Powiedzieć coś, cokolwiek, bo wiem, że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim. Spojrzeć w Twe oczy... Gładzić dłoń. Dotykać Twej twarzy. Ust . Pocałować. Poczuć się jak mała dziewczynka, bezbronna, bezpieczna w Twych objęciach. Chciałabym zapomnieć o tym, co było. Żyć chwilą obecną. Pragnę usnąć wtulona w Ciebie. Obudzić się kiedyś słysząc z Twych ust moje imię. Czuć, że jestem Ci potrzebna, wiedzieć, że jedyna. Chcę się z Tobą drażnić, pokłócić... Tylko po to, by później się czule pogodzić... I tęsknić wiedząc, że i Ty tęsknisz..."
|
|
 |
|
"I w tym momencie wiem o tym doskonale że popełniłam cholerny błąd próbując Twoich ust. Nie przewidziałam że z dnia na dzień będę pragnęła Cię jeszcze bardziej i bardziej. A Ty to pragnienie tak cholernie podsycałeś. Sprawiłeś że uwierzyłam Ci w każde Twoje słowo."
|
|
 |
|
""Jezu, kobieto! Mógłbym się w tobie zakochać!" Już to kiedyś słyszałam i pewno usłyszę jeszcze z milion razy, ale coś w jego tonie głosu, w tym, że się uśmiechał, gdy to mówił i w tym, że sam siebie nie traktował zbyt poważnie sprawiło, że mu uwierzyłam. Uwierzyłam, że marzenia mogą się jednak spełnić."
|
|
|
|