 |
|
Ten, kto nie potrafi przyjąć cierpienia, nie umie też być szczęśliwy.
|
|
 |
|
Siedzimy naprzeciw siebie, wpatrzeni w bezkresną otchłań naszych niepewności. Nie mamy pojęcia co robić, a z bólu nie czujemy już nic. Poziom adrenaliny wzrasta, jesteśmy ryzykantami. I wzajemnie w siebie patrzymy, jak w obrazek, bez słowa wyjaśnień. Kilka kroków w przód, lecz kilkanaście w tył. I po co mijamy się wciąż? Czy to ma jakiś sens? Burzymy sobie wzajemnie ten porządek, który wydawał być się najlepszym. Kąsamy wszelakie nadzieje znajdujące się ponad głowami. Ponad chmurami kryjemy wszystko, co powinno być wypisane na naszych twarzach. Zgadujemy siebie wzajemnie, układamy kolejne kompilacje własnych nie-ustaleń.
|
|
 |
|
Jeśli podstępnie drażnisz słabości innych, jawnie odkrywasz swoje.
|
|
 |
|
Człowiek całe życie uczy się być tylko, albo, aż... człowiekiem.
|
|
 |
|
Pamiętasz przecież, przyjacielu, te wszystkie dni, nadzieję tak wielką, że aż bolała, i zwątpienie, które korzystało z najmniejszego wyczerpania, żeby przyjść i zabić nadzieję.
|
|
 |
|
Pierwszy raz właśnie wtedy, na ułamek sekundy, pojawiła się we mnie myśl o przyszłości z Tobą. A zaraz potem zaczęłam się tego bać.
|
|
 |
|
I just wanted you to know, that baby you the best.
|
|
 |
|
to uczucie dziwności mnie przeraża i zachwyca jednocześnie. potrzebuję więcej nocy jak te ostatnie. potrzebuję wszystko poukładać.
|
|
 |
|
Wiesz, niech to będzie moje, niech będzie słodkie i kolorowe, niech pachnie jakoś tak, wiesz, ładnie.
|
|
 |
|
Chcę to, i to obok chcę też. Tylko tutaj chcę podwójnie, a z tego to biorę wszystko co jest.
|
|
 |
|
Byle by gaz uiścić będziemy sobie pichcić, będziemy sobie mieszkać.
|
|
 |
|
cały wszechświat był przeciwko , nawet internet nie chciał się połączyć , a ja i tak zrobiłam swoje, jak zwykle , na przekór, ciekawe jakie konsekwencje swoich głupich decyzji poniose tym razem
|
|
|
|