 |
|
i jak tak siedzę to zaczyna do mnie dochodzić, że każdy dzień jest pusty, monotonny, jest smutny, beznadziejny, szary i senny.. że świat bez ciebie nie ma żadnego znaczenia.
|
|
 |
|
18:08 , 18:18 , 18:28 , 18:38 , 18:48 . Kurwa , o co kaman ?!
|
|
 |
|
mówię `głupek` , a myślę `Boże, ale ja Go kocham!`.
|
|
 |
|
i jak jeszcze raz zobaczę jakąś reklamę w stylu ' szczęśliwe walentynki ' to nie wytrzymam i przypierdolę laptopem o ziemie!
|
|
 |
|
i nagle wszystko straciło ten pierdolony sens
|
|
 |
|
spektakularne salto emocjonalne z lądowaniem na dupie .
|
|
 |
|
tak strasznie Cie nienawidze , że aż mam dla Ciebie szacunek.
|
|
 |
|
znajdę swojego osobistego dilera czterolistnej koniczyny.
|
|
 |
|
eej , Ty! piegowata dziewczynko , czy mogę Cię prosić o oddanie mi mojego szczęścia ?!
|
|
 |
|
chciałabym żebyś obwiązał się zieloną kokardą i przeszedł do mnie mówiąc, że jesteś moim prezentem na walentynki.
|
|
|
|