 |
|
No proszę, wykorzystaj mnie, znęcaj się nade mną.. Kłam, zamknij się i zrób to, pragnę tego.
|
|
 |
|
- Dagmaraaa! chodz szybko ! no chodz! pokażę ci coś! - Nie mamo, nie zgaszę ci światła.
|
|
 |
|
You're holding my hand but you don't understand. / Chociaż trzymasz moją dłoń, nie rozumiesz.
|
|
 |
|
- Daga jak tam w szkole? - w szkole jak w szkole ale wszystko mnie dzisiaj doprowadza do szału, łącznie z Piotrkiem. - czemu? - bo mi nie odpisuje.. - zerwij z nim. - niee? - czemu? - bo nieee? - bo go kochasz.
|
|
 |
|
Daj mi wreszcie pewność. Daj mi coś na czym będę mogła się oprzeć, co będzie dawało mi siłę. Daj mi antidotum na ten cały fałsz, złość i strach. Chce znów zasypiać z pewnością, że jest w porządku. Chce zasypiać z myślą, że obudzę się rano i będziesz istniał dla mnie. Nie chcę pieprzyć głupot o przywiązaniu i uczuciach, chcę żeby mała część tych głupot stała się życiem. Namacalnym dowodem na twoje bycie obok./ eiiuzalezniasz
|
|
 |
|
byłam zawsze, gdy mnie potrzebowała.. kiedy dzwoniła do mnie z płaczem, że zaraz u mnie będzie byłam w stanie rzucić wszystko i biec tam żeby płakać z nią, albo chociaż spróbować ją pocieszyć. nigdy nie olałam, chciałam dla niej jak najlepiej.. jak widać tego, że ja się starałam nie widziała. widziała tylko moje błędy.. a ona? gdzie była ona kiedy ja jej potrzebowałam? w najlepsze bawiła się z innymi mając gdzieś co ja czuje.. tylko czasem potrafiła się wtedy zjawić, ale przecież to ja zawiniłam, to przeze mnie wszystko poszło się jebać.
|
|
 |
|
w jednej chwili straciłaś coś co znaczyło dla ciebie bardzo dużo, straciłaś osobę, dla której w stanie byłabyś skoczyć w ogień, bronić ją własną piersią żeby tylko jej nie stała się krzywda. wydaje ci się, że nie popełniłaś zbyt wiele błędów, ale ona widzi tylko te twoje, kochasz ją mimo wszystko ale wiesz, że tego już nie będzie.. teraz siedzisz w domu, jesz truskawki, które zawsze pomagały, a teraz nie dają nic. oglądasz wspólne zdjęcia.. a łzy same spływają po policzkach, bo to tak cholernie boli.
|
|
 |
|
wybacz, że tyle czasu na mnie zmarnowałaś.. przyjaciółko.
|
|
 |
|
Nie znoszę kiedy mama każe mi stanąć w kolejce i mówi: "czekaj. zaraz będę!" a potem czekam, czekam i chuj./ congratulations
|
|
|
|