 |
|
- Czego się boisz ? Przecież masz Go , kocha Cię. – powiedziała koleżanka. - Boje się ,że odejdzie , a wraz z Jego odejściem stracę sens dalszego życia..- odpowiedziała ze łzami w oczach./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
I pamiętam te dni niepewności,stachu,że odejdziesz i co? niestety tak stało się.
|
|
 |
|
Ciało wraz z moim sercem krzyczło:TAK! Jednak rozum stanowczo krzyczł:NIE!-Przecież nie chcesz iść do łóżka z takim bydlakiem-mówił,jednak ja nie potrafiłam oprzeć się pożądaniu jego osoby.Wiedzialam,że on kochając sie ze mną myślami bedzie z inną,tak samo jak ja z innym.Mimo to oboje nie potrafiliśmy przestać.Nagle ja odsunęłam sie od niego i zaczęłam zapinać guziki bluzki.O nic nie pytał tylko przeprosił mówiąc,że nie chce mnie ranić,na co ja wybuchnęłam smiechem.Podeszłam do niego obejmując Jego twarz w dłonie i zaczęłam całować dłogo i namiętnie.-Wiem,ani ja Ciebie-rzekłam pozostawiając na Jego policzku ślad czerwonej,rozmazanej szminki i wyszłam z pokoju zamykając nie zaczętego jeszcze nowego rozdziału..Oboje pragnęliśmy wypełnić sobie pustkę po zdradzie,ale nie zdołaliśmy..Dziś on znów z Nią jest,a ja zrobiłabym z siebie dziwkę,gdybym sie z nim przespała.To nie jest sposób,to nie jest rozwiązanie,bo nie ma co mylić miłosci z pożądaniem..Bo przecież ja Go nie kocham.. || pozorna
|
|
 |
|
Oznaką szczęścia nie będzie czterolistna koniczyna, podkowa czy królicza łapka , tylko szczery uśmiech z Twoich ust./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Różowe Marlboro w ustach , Jack Daniel’s w dłoni , a w sercu nadal On./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Z tego co wiem noc jest do wyspania się , a nie do powtarzania " jak ja go cholernie kocham "./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Jestem jak zapalniczka w której kończy się gaz , bez Ciebie ledwo się pale ale z Tobą jak ten płomień unoszę się ku górze./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, jeden pocałunek związku nie tworzy .
|
|
 |
|
Pokaż mu, że Cię nie zniszczył, że popełnił największy błąd swojego życia rozstając się z Tobą.
|
|
 |
|
przemyśl to , póki nie jest za późno - bo może za mało walczysz , a może na próżno
|
|
|
|