 |
|
starała się jak mogła , nic to nie zmieniało . Odpuściła , tą walkę przegrała . \\ because.there,is.a.destiny
|
|
 |
|
i to że kolejny raz bała się rozczarowania , zniszczyło ją . \\ because.there,is.a.destiny
|
|
 |
|
jutro jadę po sukienkę na bal. jeśli koniec świata będzie to przynajmniej umrę w ładnych ciuchach.
|
|
 |
|
burza. boję się. gdzie jesteś?
|
|
 |
|
teoretycznie to go kocham. praktycznie też.
|
|
 |
|
mówiła: nigdy nie zapalę, a teraz jest nałogową palaczką, mówiła: nie kocham go, a pokochała tak mocno, że już mocniej nie mogła..
|
|
 |
|
uprzejmość nie leży w mojej naturze.
|
|
 |
|
dopiero kiedy zapragniesz wracać, zaczynasz rozumieć jak daleko odszedłeś.
|
|
 |
|
obiecaj że jeszcze mnie przytulisz
|
|
 |
|
(...)noce były najgorsze ,ból w klatce piersiowej rozrywał mnie od środka . Nie dawał mi spać , a rano napuchnięte oczy od płaczu .Nie jestem pewna ale to chyba oznaka że tęsknie .\\because.there,is.a.destiny
|
|
 |
|
a jakbyś miał przycisk *Lubie to* naciskałabym cały dzień.
|
|
 |
|
nie potrafię zabić tego, co do Ciebie czuję.
|
|
|
|