 |
|
- koniec. kropka lece do Włoch i koniec !
- ...
- no lece. no a czym sie leci pociągiem polece ? samolotem lece !
- ...
- nie spadnie !
-...
- tak dobrze powiem. zeby nisko lecieli, i wolno
|
|
 |
|
a największą jej wadą było to, że przeogromnie tęskniła. myślała o nim nieustannie. to weszło jej w nawyk.najgorsze było jednak to, że chciała się tego oduczyć, natomiast nie wiedziała jak.
|
|
 |
|
- czemu ty tak dużo mówisz!? nie mogę nadążyc za tobą.
- bo tak bardzo lubię byc z Tobą, że nie chce dopuścic Cię do głosu!
- czemu?
- bo boję się, że odejdziesz...
|
|
 |
|
a on? tak po prostu bierze co jego i wychodzi. przecież to aż niepoważne.. ale właśnie tak się czuję. "niepoważnie". to bardzo dobre słowo.
no bo jak czuć się poważnie, gdy ktoś zabiera Ci kawałek serca i odchodzi? bezpowrotnie.
|
|
 |
|
nie będę kolorować swojego życia. przyjdzie czas,
kiedy samo nabierze barw.
|
|
 |
|
na łańcuszku noszę pierwszą literę Twojej ksywy ;(
|
|
 |
|
zawsze będziesz miał to COŚ,
czego nie ma nikt inny
|
|
 |
|
choć widzimy się raz na rok, w moich myślach
gościsz codziennie.
|
|
 |
|
czas pogodzić się z tym, że Ty i
ja to dwa zupełnie inne światy.
|
|
 |
|
Ty jesteś taki ślepy, że gdyby nawet miłość wyskoczyła z krzaków i kopnęła cię w dupę, to i tak byś jej nie zauważył.
|
|
 |
|
Spontan? Spoko, tylko potem nie pie.rdol, że żałujesz.
|
|
 |
|
I szepnęła przez łzy - pamiętaj, że Cię kocham.!
|
|
|
|