głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika oola_

Na pierwszej randce ludzie zazwyczaj mówią sobie kłamstwa  i są one tak ciekawe  że umawiają się na drugą randkę.

capibara dodano: 10 stycznia 2011

Na pierwszej randce ludzie zazwyczaj mówią sobie kłamstwa, i są one tak ciekawe, że umawiają się na drugą randkę.

Chodź. Na herbatę. Na kawę. Na papierosa. Na film. Na łóżko. Na ciastko. Na kanapkę. Na kakao. Na czekoladę. Na przytulanie. Na mnie. Na muzykę. Na deszcz. Na spacer. Na śnieg. Na rower. Na zdjęcia. Na chwilę. Na minutę. Na godzinę. Na zawsze.

capibara dodano: 10 stycznia 2011

Chodź. Na herbatę. Na kawę. Na papierosa. Na film. Na łóżko. Na ciastko. Na kanapkę. Na kakao. Na czekoladę. Na przytulanie. Na mnie. Na muzykę. Na deszcz. Na spacer. Na śnieg. Na rower. Na zdjęcia. Na chwilę. Na minutę. Na godzinę. Na zawsze.

miałam rzucić palenie  ale po namyśle rzuciłam niepalenie .

nalurall dodano: 10 stycznia 2011

miałam rzucić palenie, ale po namyśle rzuciłam niepalenie .

Wbiegła do szatni  zaczęła go bić  on nie wiedział o co chodzi  a przynajmniej udawał. ''zdradziłeś mnie  zdradziłeś!''  wykrzyczała zapłakana zsuwając się po ścianie na ziemię.

antra dodano: 10 stycznia 2011

Wbiegła do szatni, zaczęła go bić, on nie wiedział o co chodzi, a przynajmniej udawał. ''zdradziłeś mnie, zdradziłeś!''- wykrzyczała zapłakana zsuwając się po ścianie na ziemię.

Jak byłam młodsza  to nienawidziłam chodzić na śluby. Prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie  szturchały mnie w ramię mówiąc:    No  teraz twoja kolej!''.  Przestały  kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach.

capibara dodano: 10 stycznia 2011

Jak byłam młodsza, to nienawidziłam chodzić na śluby. Prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie, szturchały mnie w ramię mówiąc: "No, teraz twoja kolej!''. Przestały, kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach.

nie lubię tego uczucia  gdy wiem   że znowu coś nie gra. nie lubię  gdy milczysz   nie lubię niepewności.

nalurall dodano: 10 stycznia 2011

nie lubię tego uczucia, gdy wiem , że znowu coś nie gra. nie lubię, gdy milczysz - nie lubię niepewności.

bo moja miłość  to nie hejnał z Wieży Mariackiej i nie muszę o niej trąbić na cztery strony świata.         soup.io

nalurall dodano: 10 stycznia 2011

bo moja miłość, to nie hejnał z Wieży Mariackiej i nie muszę o niej trąbić na cztery strony świata. /// soup.io

Dziś zapytano mnie o Ciebie  a ja nie wiedziałam co odpowiedzieć  bo przecież nie jesteśmy  ani nigdy nie byliśmy razem. My tylko się czasami spotykamy  łaskoczemy  dokuczamy sobie. Czasami tylko znajduję schronienie w Twoich objęciach i dotykam swoimi ustami Twoich warg.        nie moje .

nalurall dodano: 10 stycznia 2011

Dziś zapytano mnie o Ciebie, a ja nie wiedziałam co odpowiedzieć, bo przecież nie jesteśmy, ani nigdy nie byliśmy razem. My tylko się czasami spotykamy, łaskoczemy, dokuczamy sobie. Czasami tylko znajduję schronienie w Twoich objęciach i dotykam swoimi ustami Twoich warg. /// nie moje .

wszyscy powtarzali mi  że będzie nikim. ale ja widziałam w nim coś  co dostrzegali wybrani   potencjał. pięknie rysował  miał dobrą głowę do nauki. próbowałam mu pomóc  bezskutecznie. w zamian za zrozumienie nazywał mnie siostrą i bronił przed złem. odnalazł moją prawdziwą osobowość  gdzieś w głębi. bohater.

waniilia dodano: 10 stycznia 2011

wszyscy powtarzali mi, że będzie nikim. ale ja widziałam w nim coś, co dostrzegali wybrani - potencjał. pięknie rysował, miał dobrą głowę do nauki. próbowałam mu pomóc, bezskutecznie. w zamian za zrozumienie nazywał mnie siostrą i bronił przed złem. odnalazł moją prawdziwą osobowość, gdzieś w głębi. bohater.

ten ból  kiedy Twój najlepszy przyjaciel wraca z poprawczaka  ze zmienioną psychiką. nie poznajesz go. narkotyki  towarzystwo zmieniły całkowicie wrażliwą duszyczkę  którą kochałaś. mimo wszystko nadal spotykacie się  dajesz mu buziaka na przywitanie i mówisz wszystko. najgłębsze uczucia nie gasną nigdy.

waniilia dodano: 10 stycznia 2011

ten ból, kiedy Twój najlepszy przyjaciel wraca z poprawczaka, ze zmienioną psychiką. nie poznajesz go. narkotyki, towarzystwo zmieniły całkowicie wrażliwą duszyczkę, którą kochałaś. mimo wszystko nadal spotykacie się, dajesz mu buziaka na przywitanie i mówisz wszystko. najgłębsze uczucia nie gasną nigdy.

godzina 23. siedzieliśmy sami na klatce  kłóciliśmy się  nagle mama zawołała mnie  abym wyniosła śmieci  zostawiłam go na chwile wykonując polecenie. wracając nie widziałam już go. ze smutną twarzą wyszeptałam  odszedłeś!? .  stojąc tak w rozsypce usłyszałam z ciemnego kąta  nigdy bym cię nie zostawił .

antra dodano: 10 stycznia 2011

godzina 23. siedzieliśmy sami na klatce, kłóciliśmy się, nagle mama zawołała mnie, abym wyniosła śmieci, zostawiłam go na chwile wykonując polecenie. wracając nie widziałam już go. ze smutną twarzą wyszeptałam "odszedłeś!?". stojąc tak w rozsypce usłyszałam z ciemnego kąta "nigdy bym cię nie zostawił".

lubię czasem zrobić coś nieodpowiedniego  wyjść gdzieś  spotkać się ze swoimi ludźmi   sprawić sobie przyjemność gdy powinnam zająć się czymś pożyteczniejszym  wypełnić jakiś obowiązek . Taka mała ucieczka  ale nie mam wyrzutów sumienia  w sumie nie zwiałam za daleko  p Odkładanie rzeczy na później nie jest takie złe  dopóki nie wejdzie w nawyk

nalurall dodano: 9 stycznia 2011

lubię czasem zrobić coś nieodpowiedniego, wyjść gdzieś, spotkać się ze swoimi ludźmi, sprawić sobie przyjemność gdy powinnam zająć się czymś pożyteczniejszym, wypełnić jakiś obowiązek . Taka mała ucieczka, ale nie mam wyrzutów sumienia, w sumie nie zwiałam za daleko ;p Odkładanie rzeczy na później nie jest takie złe, dopóki nie wejdzie w nawyk ; )

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć